Inquirer EntertainmentBINI to headline Asia Pop Girl Fest 2027 with HANA, 4EVEBollywood HungamaEXCLUSIVE: Esha Deol and Bigg Boss fame Soniya Bansal join the Malamaal Weekly 2 castThe Jerusalem PostColombia’s new Israel alliance is a strategic blow to Iran and its proxies - opinionוואלהבן 50 במצב קשה לאחר שנפצע בבניין בשיפוצים בבאקה אל ע'רביהInquirerMarcos pushes stricter enforcement of ‘no-build zones’ amid floodsХабрКого на самом деле касается 1 сентября: не только ГИС, но и муниципалы, ОПК и операторы ПДнScreen RantSeptember 8 Will Celebrate Star Trek Movies With Hit Docu-Series' Return For 60th AnniversaryRTL BoulevardVijf tieners aangehouden voor mishandeling en beroving in PurmerendColliderHBO Max Officially Revives Matt Damon's 'The Town' Replacement 5 Years LaterGlobal NewsOntario city spent more than $1.7K on Ubers during 10-day trade trip to ItalyDaily MaverickWHAT’S COOKING: Black and blue pasta (pappardelle with Black Forest ham and blue cheese)VarietyLondon Film Festival Sets Screen Talks With Andrew Scott, Cynthia Erivo, Jesse Eisenberg, Sofia Coppola and More
The Daily Newsstand · Free, Always
Tuesday, September 1, 2026

Koniec fali ciepła. Upał 32 st. C zamieni się w ulewy

Translate

Początek meteorologicznej jesieni przynosi nam typową, przeplatankę pogodową. Najnowsza prognoza pogody pokazuje, że czeka nas prawdziwy rollercoaster. Od umiarkowanych, rześkich dni z przelotnym deszczem na północy, przez nagłą eksplozję zwrotnikowego upału na południu, aż po brutalne załamanie pogody i ulewy, które zaleją polskie wybrzeże. Zobacz, jak dzień po dniu będzie zmieniać się aura.

Sprawdź prognozę pogody dla swojego regionu na POGODA.WP.PL.

We wtorek (1 września) Polska znajduje się w masie umiarkowanie ciepłego powietrza, co wyraźnie widać na mapach maksymalnej temperatury powietrza przygotowanych przez IMGW. Najcieplej w ciągu dnia jest na południowym wschodzie kraju. W Lublinie, Kielcach, Zamościu oraz Rzeszowie słupki rtęci w najcieplejszym momencie dnia pokazują przyjemne 23-24 st. C. Zdecydowanie chłodniej jest u podnóża gór – w rejonie Zakopanego, Nowego Targu i Krynicy-Zdroju odnotujemy zaledwie 18 st. C, co przypomina, że jesień puka już do drzwi.

Tymczasem nad północne regiony Polski nasuwa się strefa frontowa związana z niżem znad Bałtyku. Przynosi ona zauważalne opady atmosferyczne. Na Suwalszczyźnie, Podlasiu (w okolicach Białegostoku i Łomży) oraz na Warmii spadnie dziś od 4,4 do 6,8 mm deszczu. Mokro będzie również na Pomorzu Zachodnim – w okolicach Koszalina i Kołobrzegu spadnie do 6,4 mm wody. W środę i czwartek (2-3 września) układ ten będzie wciąż kształtował aurę na wschodzie i północy.

Pogoda na jutro przewiduje przelotne opady na Mazowszu i Lubelszczyźnie (do 5,7 mm), a w czwartek deszcz skupi się nad Zatoką Gdańską (do 9,9 mm) oraz na wschodnich krańcach Podkarpacia (do 6,2 mm).

Pogoda na weekend. Zachód w słońcu i cieple, Pomorze tonie w deszczu

Kluczowa zmiana cyrkulacji rozpocznie się pod koniec tygodnia pracy. Piątek (4 września) podzieli Polskę na dwie zupełnie różne strefy. Nad zachodnie województwa zacznie napływać znacznie cieplejsze powietrze. W rezultacie w Szczecinie, Gorzowie Wielkopolskim, Zielonej Górze oraz Wrocławiu maksymalna temperatura w ciągu dnia poszybuje do 24-26 st. C. To zapowiedź nadciągającego ocieplenia.

Jednak to ciepłe powietrze będzie zderzać się z chłodniejszym na północy, generując mocno deszczową aurę nad Bałtykiem. Model ECMWF na piątek wylicza dla Pomorza ulewy, które mogą lokalnie powodować podtopienia. W rejonie Słupska i Łeby spadnie aż 15 mm deszczu, w Gdańsku i Sopocie około 12 mm, a na Suwalszczyźnie do 9,9 mm. Pogoda na weekend (5-6 września) przyniesie stabilizację. Temperatury maksymalne w całej Polsce wyrównają się do przyjemnego poziomu od 17 do 24 st. C, a opady zaczną zanikać, dając nam chwilę wytchnienia przed nadchodzącym uderzeniem gorąca.

Maksymalna temperatura powietrza
Maksymalna temperatura powietrza © IMGW

Upały w Polsce. Afrykańskie powietrze zalewa południe kraju

To, co wydarzy się w nowym tygodniu, przypomni nam środek upalnego lata. Od poniedziałku (7 września) potężny wał wyżowy znad Europy Południowej zacznie pompować do Polski ekstremalnie gorące masy powietrza. Na południu kraju – w Opolu, Katowicach, Krakowie i Tarnowie – maksymalna temperatura powietrza wzrośnie do 28-30 st. C. Różnica ciśnień i nasuwający się z północnego zachodu chłodniejszy front przyniosą jednak opady na Pomorzu Zachodnim (do 14 mm w okolicach Świnoujścia).

Prawdziwa termiczna eksplozja czeka nas w środę (9 września). To będzie dzień gigantycznych kontrastów. W południowo-wschodniej połowie Polski, obejmującej Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie, słupki rtęci zatrzymają się na wskazaniach rzędu 30-32 st. C. Powietrze będzie ciężkie i duszne. W tym samym czasie chłodny front na zachodzie wypchnie upał. Zderzenie dwóch skrajnych mas sprawi, że gdy w Rzeszowie będą 32 st. C, w Szczecinie i Gorzowie termometry pokażą maksymalnie... 16-17 st. C. Tak potężna różnica temperatur napędzi front opadowy, który wyleje na zachodnią Polskę od 7 do 10 mm wody.

Opad atmosferyczny
Opad atmosferyczny © IMGW

Brutalne uderzenie chłodu i ściana deszczu

Wypychanie upału zakończy się w czwartek (10 września) potężnym tąpnięciem. Chłodne i ciężkie powietrze polarnomorskie obejmie już całą Polskę. Nawet na nagrzanym wcześniej południu – w Krakowie, Kielcach czy Nowym Sączu – maksymalna temperatura wyniesie zaledwie od 19 do 22 st. C, a na Podhalu spadnie do rześkich 13 st. C.

Front atmosferyczny, przechodząc przez nasz kraj, wchłonie ogromne ilości wilgoci. W czwartek najbardziej zagrożona opadami będzie północna Polska. Wyliczenia modelu ECMWF wskazują na prawdziwe oberwanie chmury wokół Trójmiasta, Tczewa i Malborka, gdzie może spaść nawet 22 mm deszczu w ciągu doby. Solidnie popada także na wschodzie – na Podlasiu i Mazurach (od 5,8 do 11 mm). W ten sposób w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin przejdziemy od letnich upałów do głębokiej, jesiennej szarugi.

View the original on Wirtualna Polska

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.