"Został przekupiony przez Putina". Amerykański generał uderza w Trumpa
- Jako Amerykanin, mogę tylko powiedzieć: Nigdy nie mieliśmy idealnego prezydenta. Ale to wstyd mieć prezydenta, który nie dość, że sam jest skorumpowany, to jeszcze daje innym możliwość korupcji - powiedział były dowódca Sił Zbrojnych USA w Europie generał Ben Hodges, komentując w niemieckim programie stan administracji Donalda Trumpa.
- Nie mogę tego udowodnić, ale jest zupełnie jasne, że Trump jest w jakiś sposób pod presją Władimira Putina. Uważam, że został przekupiony - dodał.
Zdaniem byłego generała prezydent USA może teraz przyznać się i powiedzieć: "Tak, jestem po stronie Putina". Albo "odwlekać to tak długo, jak to możliwe, i mieć nadzieję, że następny prezydent, który go zastąpi, ochroni go przed oskarżeniem".
"Uważam, że został przekupiony". Generał Ben Hodges ocenił Donalda Trumpa
Słowa generała zbiegły się w czasie z komentarzem amerykańskiego prezydenta ws. prowadzonej przez Putina wojny w Ukrainie. Trump stwierdził, że konflikt "może wkrótce się zakończyć, bo obie strony po raz pierwszy chcą się dogadać".
- Myślę, że to będzie bardzo duże porozumienie. Myślę, że obejmie całą Europę. To będzie bardzo duże - zapewniał.
ZOBACZ: Donald Trump rozmawiał z Władimirem Putinem. "Niezwykle udana"
O bliskiej współpracy przywódców USA i Rosji może świadczyć ich październikowe porozumienie, dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Umowa miała pozwolić Rosji na wprowadzenie na globalny rynek w październiku 300 tys. ton, a dostawy mają rosnąć.
Amerykański generał uderza w prezydenta USA. "To obrzydliwe"
Szerokim echem odbiły się także doniesienia o tym, że rosyjski miliarder Umar Kremlow współfinansował przyjęcie weselne syna Donalda Trumpa, Donalda Trumpa Juniora. Po wybuchu afery amerykański przywódca stwierdził, że "z tego, co wie", syn zwrócił Rosjaninowi pieniądze i dodał, że "to bardzo powszechne", żeby znajomi urządzali takie wydarzenia.
- To obrzydliwe, że jego syn ma tak finansowany ślub - ocenił generał Hodges. - I dzieje się to bez żadnego wstydu. Zwłaszcza młodzi ludzie bardzo uważnie się temu przyglądają i stąd przegrana republikanów w wyborach - dodał.
ZOBACZ: "Jest trudniejszym partnerem do rozmów niż Putin". Trump wbija szpilę Zełenskiemu
Media wcześniej informowały o słabości Trumpa do różnego rodzaju prezentów. Do najbardziej znanych można zaliczyć Boeinga 747 podarowanego prezydentowi USA przez Katar. Prezydent USA poinformował wówczas, że maszyna będzie pełnić funkcję Air Force One. Maszyna została pomalowana w barwach bieli, czerwieni, błękitu i złota.
Trump otrzymał również złoty i wysadzany diamentami pierścień. Prezent wręczyły mu dwie belgijskie firmy. Kontrowersję wokół prezentu wzbudził fakt, że później prezydent zwolnił europejski przemysł diamentów z amerykańskich ceł.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.