Atak drona, ranni funkcjonariusze i walka z czasem. Kontrterroryści rywalizowali na Pomorzu

Od 5 do 9 października Trójmiasto i inne miejsca na Pomorzu były areną zmagań funkcjonariuszy specjalizujących się w działaniach kontrterrorystycznych i ratownictwie taktycznym. Podczas XIX edycji „Paramedyka” uczestnicy musieli wykazać się nie tylko umiejętnościami strzeleckimi i taktycznymi, ale przede wszystkim zdolnością udzielania pomocy rannym w niebezpiecznych warunkach.
Organizatorzy przygotowali kilkanaście scenariuszy inspirowanych rzeczywistymi zagrożeniami, w tym wydarzeniami związanymi ze współczesnymi konfliktami zbrojnymi. Były ataki dronów, wybuchy, działania w budynkach oraz ewakuacja poszkodowanych.
Kilka minut na poznanie zadania
Jednym z najważniejszych założeń zawodów jest zaskoczenie uczestników. Funkcjonariusze nie znają wcześniej szczegółów konkurencji, w której mają wziąć udział.
Przed samym startem. To są dosłownie minuty – mówił jeden z organizatorów, pytany o moment, w którym zawodnicy poznają scenariusz. Ma to odzwierciedlać rzeczywiste działania służb, podczas których funkcjonariusze często muszą podejmować decyzje na bieżąco.
Precyzja wykonania zadania, szybkość, dokładność i sumienność przede wszystkim oraz posiadana wiedza na jak najwyższym poziomie – wyliczał organizator, wskazując, co decyduje o wynikach rywalizacji.
Ranny funkcjonariusz i pomoc, która nie nadchodzi
Jedna z najbardziej wymagających konkurencji odbyła się w Strzepczu. Zadaniem uczestników było utrzymanie przy życiu ciężko rannego funkcjonariusza podczas przedłużającej się ewakuacji.
Zawodnicy musieli przenieść poszkodowanego na dystansie niemal 2 kilometrów. W tym czasie wykonywali zadania taktyczne i strzeleckie, a jednocześnie prowadzili czynności medyczne ratujące życie.
Scenariusz zakładał, że profesjonalna pomoc medyczna nie będzie dostępna od razu.
Naszym założeniem jest to, że funkcjonariusze SPKP w Gdańsku działając przeważnie w terenie miejskim bardzo szybko dostaną pomoc. Karetka czy szpital jest bardzo blisko, ale konflikt za naszą wschodnią granicą pokazuje, że nie zawsze tak może być – tłumaczył jeden z organizatorów. Jak podkreślał, funkcjonariusze muszą wiedzieć, jak poradzić sobie w sytuacji, gdy na ewakuację lub pomoc medyczną trzeba czekać nawet 5 godzin.
Chłopaki bardzo ciężko fizycznie pracują, strzelają, a dodatkowo muszą jeszcze zajmować się tym naszym pacjentem – opisywał przebieg konkurencji.
To właśnie połączenie działań taktycznych i medycznych jest podstawą zawodów. Funkcjonariusz musi umieć nie tylko zabezpieczyć teren i odeprzeć zagrożenie, ale również zatamować krwotok, opatrzyć rannego i utrzymać go przy życiu.
Atak drona na gdańskim lotnisku
Jedna z konkurencji została zorganizowana na terenie Portu Lotniczego w Gdańsku. Scenariusz zakładał atak z użyciem drona, podczas którego ranna została osoba ochraniana przez funkcjonariuszy.
Uczestnicy musieli jak najszybciej ewakuować poszkodowanego w bezpieczne miejsce, udzielić mu pomocy medycznej i jednocześnie reagować na zagrożenie ze strony przeciwnika.
Panowie, uwaga! Dron w powietrzu, dron w powietrzu. Uwaga dron, dron w powietrzu – rozlegały się okrzyki podczas symulowanej akcji. Chwilę później padały kolejne polecenia dotyczące ewakuacji i opatrywania rannego.
Bardzo wysoki realizm, dużo pozorantów – oceniał scenariusz jeden z uczestników. Jak wyjaśniał, najważniejsze było wyprowadzenie osoby ochranianej z zagrożonego miejsca, udzielenie jej pierwszej pomocy, a także zadbanie o bezpieczeństwo samych funkcjonariuszy.
Nasze bezpieczeństwo przekłada się na bezpieczeństwo też tej osoby ochranianej – podkreślał.
Najlepsi kontrterroryści z Gorzowa Wielkopolskiego
W tegorocznej edycji zawodów zwyciężyła drużyna kontrterrorystów z Gorzowa Wielkopolskiego. Drugie miejsce zajęli funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Białymstoku, a trzecie - z Łodzi.
W zawodach wzięli udział również funkcjonariusze z Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z: Radomia, Bydgoszczy, Krakowa, Warszawy, Olsztyna, Szczecina, Opola, Kielc, Gdańska, Rzeszowa, Grupa Operacyjno-Interwencyjna Straży Ochrony Kolei oraz z Centralnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji BOA.
Organizatorem wydarzenia jest Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Gdańsku, Komenda Wojewódzka Policji w Gdańsku, Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów Województwa Pomorskiego oraz Ośrodek Szkolenia Policji w Gdańsku przy współpracy z Wydziałem Ochrony Pracy Komendy Głównej Policji. Partnerami byli również przedstawiciele wojska, służb ratowniczych, straży pożarnej, straży granicznej a także uczelni i organizacji pozarządowych zajmujących się medycyną pola walki i szeroko pojętym bezpieczeństwem.
Nad merytoryczną stroną wydarzenia pracował sztab instruktorów i specjalistów z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gdańsku. To oni byli pomysłodawcami i autorami rozbudowanych scenariuszy, które wymagały od zawodników jednoczesnego łączenia wiedzy medycznej, wyszkolenia taktycznego, odwagi, odporności psychicznej i umiejętności pracy zespołowej.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.