ESPN DeportesBruno, Cunha, Sesko y Lisandro imponen la superioridad del UnitedDaily MaverickAFTER THE BELL: We don’t talk anymore — the case for voice calls in a text ageCNN TürkPartnerinizle aranızda sorun mu var? Kaygılı bağlanma yaşıyor olabilirsiniz! İşte kaygılı bağlanmanın 4 belirgin özelliğiESPNSeahawks' Darnold gets 'really good news' about hip, expected to miss Week 2The Jerusalem PostHow the navy’s Haifa fleet is transforming war at sea: New details of attacks revealed - exclusiveBBC NewsUEFA Champions LeaguePunchCourt jails fake spiritualist for sextortion in Abujaוואלהסריקות נרחבות אחר צעיר בשנות ה-20 לחייו שנעדר בחוף הסטודנטים בחיפהInquirerHabagat rains to weaken on Friday – PagasaVarietyNetflix Taps ‘Friday Night Lights’ Director Peter Berg for NFL Gameday Openers, the First Narrated by Kyle ChandlerBillboardWhy Cage the Elephant’s New ‘Dying in Reverse’ Song Will Fit ‘So Naturally’ in Their Munich NFL Halftime ShowColliderThe 10 Best Spaghetti Westerns in Film History, Ranked
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, September 10, 2026

Infantino pewny reelekcji? „Pozostajemy lojalni do końca”

Translate

Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 10 września (21:04)

Prezydent FIFA Gianni Infantino stracił poparcie wielu piłkarskich działaczy, na czele z prezesem UEFA Aleksandrem Ceferinem. Mimo to ma dużą szansę na reelekcję w związku z brakiem kontrkandydata, który uzyskałby wystarczającą liczbę głosów wśród 211 krajowych związków należących do światowej federacji.

Infantino pewny reelekcji? „Pozostajemy lojalni do końca”

Gianni Infantino przewodzi FIFA od 2016 roku (Fot. KENT NISHIMURA) /AFP/East News

Jeszcze trzy tygodnie temu uważałem, że jest skończony. Nie zdawałem sobie sprawy, że po 10 latach sprawowania władzy zbudowane przez niego relacje są niemal nierozerwalne - powiedział agencji Reutera o szansach Infantino na utrzymanie stanowiska jeden z przedstawicieli światowego futbolu, posiadający bezpośrednią wiedzę na temat rozmów prowadzonych przez wysokich rangą działaczy.

Oponenci muszą zmienić strategię

Oznacza to, że przeciwnicy Szwajcara będą musieli zmienić strategię i skupić się na ograniczeniu jego uprawnień - co stanowi radykalną zmianę sytuacji w porównaniu do stanu sprzed kilku tygodni, kiedy to czołowi działacze piłkarscy uważali, że pozycja szefa światowej federacji jest nie do utrzymania.

56-letni dziś Gianni Infantino, który posiada włoskie i szwajcarskie obywatelstwo, stanął w tym roku przed wyzwaniem po upadku projektu sprzedaży prywatnym inwestorom 20-procentowych udziałów w rozgrywkach organizowanych przez FIFA, w tym mistrzostw świata.

Ten plan wywołał ostry sprzeciw. Do grona podmiotów domagających się zmian na szczytach władzy w FIFA dołączyły m.in. UEFA, Azjatycka Konfederacja Piłkarska (AFC) oraz północnoamerykańska CONCACAF. Od tamtego czasu kilka europejskich związków krajowych wycofało poparcie dla reelekcji Infantino. W czwartek dołączyła do nich Francja.

Zaufanie do prezydenta FIFA zostało zerwane. Naszym zadaniem jest teraz doprowadzenie do wyłonienia programu i kandydata, a następnie zapewnienie mu zwycięstwa - oświadczył Philippe Diallo, prezes francuskiej federacji.

Choć sekretarz generalny FIFA Mattias Grafstroem ubolewał nad „smutnym i nagannym ciągiem zdarzeń”, który doprowadził do porzucenia projektu, po spotkaniu w Rabacie ponownie wyraził pełne poparcie dla Infantino. W miarę ustępowania kryzysu wizerunkowego, rachunek wyborczy staje się dla przeciwników Infantino coraz trudniejszy.

Brak kontrkandydata? 

Przed marcowymi wyborami nie pojawił się jeszcze żaden kontrkandydat zdolny do uzyskania wystarczającego poparcia wśród 211 związków członkowskich FIFA. Infantino utrzymuje silne poparcie państw spoza Europy.

W trakcie kongresu FIFA każdy związek dysponuje jednym głosem, co oznacza, że skuteczna próba zmiany władzy wymagałaby stworzenia koalicji wykraczającej daleko poza 55 członków europejskiej federacji UEFA. Stawia to przeciwników Infantino przed potencjalnie ryzykownym dylematem: rzucenie wyzwania prezydentowi i poniesienie porażki mogłoby raczej umocnić niż osłabić jego władzę.

Prezes PSG się wycofuje 

Prezes Paris Saint-Germain Nasser Al-Khelaifi jest postrzegany jako jeden z niewielu potencjalnych kandydatów zdolnych do zbudowania koalicji mogącej pokonać Infantino. Mógłby stanowić poważną konkurencję, jednak sam wykluczył taką możliwość. Za pośrednictwem rzecznika przekazał, że nie jest zainteresowany objęciem funkcji prezesa FIFA.

Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano również prezesa CONCACAF Victora Montaglianiego, ale mało prawdopodobne, by zdecydował się na start w wyborach bez pewności, że posiada wystarczające poparcie. Nie pojawił się żaden inny kandydat o dużym znaczeniu, choć do 18 listopada wciąż może zostać zgłoszony ktoś z Afryki lub Azji. O trwałości poparcia dla Infantino świadczy sytuacja w Oceanii. Steeve Laigle, prezes federacji piłkarskiej Nowej Kaledonii, stwierdził, że większość szefów tamtejszych federacji niezmiennie go wspiera. 

„Pozostajemy lojalni do końca”

Dodał, że Infantino zbudował lojalność wśród mniejszych federacji, poświęcając więcej uwagi ich potrzebom i pomagając w rozwoju dyscypliny. Gdy dajemy słowo, gdy jesteśmy wobec kogoś lojalni, pozostajemy lojalni do końca – podkreślił.

Podobne nastroje panują w Afryce. Przedstawiciel władz Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF) twierdzi, że zdecydowana większość prezesów federacji jest zadowolona z działań Infantino i wierzy, że dalsze poparcie przełoży się na większe środki finansowe na rozwój futbolu. Maroko, jedna z najbardziej wpływowych federacji w Afryce, również należy do grona jawnych zwolenników Infantino. Według wysokiego rangą przedstawiciela CAF w kręgach afrykańskiego futbolu panuje przekonanie, że prezesowi Królewskiego Marokańskiego Związku Piłki Nożnej Fouziemu Lekjii obiecano organizację finału mistrzostw świata w 2030 roku w zamian za pomoc w utrzymaniu poparcia dla Infantino ze strony Afryki.

Wybory prezydenta FIFA odbędą się 18 marca 2027 roku w Rabacie. Infantino przewodzi FIFA od 2016 roku. Jego poprzednikiem był Joseph Blatter.

View the original on RMF24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.