The Jerusalem PostPalestinian election candidate warns West Bank could ‘explode’ unless Israel releases tax fundsESPN Deportes¿Quién es el hacker que destapó el dopaje financiero del Man. City?InquirerUnhealthy air quality for sensitive groups in parts of Metro Manila – DENRRTP DesportoEm ambiente conturbado. Portugal defronta Dinamarca após saída de Cristiano RonaldoESPNJoey Porter Jr. traded: What move means for Cowboys, SteelersDaily MaverickLOCAL ELECTIONS 2026: Navigating ballots, candidates, and wards: Your guide to the 2026 local government electionsScreen RantFlorence Pugh's Miniseries Based On 74-Year-Old Masterpiece Is Now Streaming On NetflixNumeramaSpaceX lance Crew-13 : suivez en temps réel le voyage le plus rapide de l’histoire vers l’ISSCBS NewsSupreme Court to hear dispute over Trump's mandatory detention policyNational PostHigh-speed rail costs could reach $113 billion, 25% more than estimated, PBO warnsRFILa dette des États flambe sur fond de crise énergétique et d'inflationVilaWeb“Tot va ser ajustat al protocol”: l’inspector de la policia espanyola justifica el tret a l’ull a Roger Español
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 1, 2026

Miał zbierać dla Rosji informacje o lotnisku w Jasionce. Ruszył proces odwoławczy

Translate

shutterstock_1419781079

ABW zatrzymała dziewięć osób podejrzanych o współpracę z rosyjskimi służbami specjalnymi (wideo ilustracyjne)

Źródło wideo: Maria Bilińska | Fakty po południu TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie rozpoczął się proces odwoławczy Pawła K., byłego żołnierza nieprawomocnie skazanego na trzy i pół roku więzienia za zgłoszenie gotowości do współpracy z rosyjskimi służbami specjalnymi. Według śledczych mężczyzna miał zbierać informacje o lotnisku w Jasionce, które mogły zostać wykorzystane przy planowaniu zamachu na prezydenta Ukrainy.

W styczniu Sąd Okręgowy w Zamościu skazał nieprawomocnie 50-letniego mieszkańca Hrubieszowa na trzy i pół roku więzienia za gotowość do szpiegostwa na rzecz wywiadu Federacji Rosyjskiej i nielegalne posiadanie broni oraz amunicji. Od wyroku odwołała się prokuratura.

Prokuratura chce podwyższenia kary

Proces apelacyjny ruszył w czwartek przed Sądem Apelacyjnym w Lublinie. Prokuratura domaga się przede wszystkim podwyższenia kary do 7 lat i 6 miesięcy więzienia. Śledczy zarzucili błąd w ustaleniach faktycznych oraz rażącą niewspółmierność wymierzonej kary.

Obrona wniosła o nieuwzględnienie apelacji i utrzymanie wyroku. Zdaniem adwokata Rolanda Pielaszkiewicza, dane przekazywane przez Pawła K. na temat lotniska w Jasionce były - jak określił - banalne, powszechnie dostępne, niezweryfikowane nawet przez oskarżonego.

- Pozostawał całkowicie obojętny wobec tego, na rzecz jakiego wywiadu podejmie współpracę, albowiem zasadniczo to nie było jego celem. W rzeczywistości chciał on się zaciągnąć do wojska lub prywatnej firmy militarnej, by móc realizować swoją wojskową pasję. Oskarżonemu nie zależało szczególnie na współpracy z tym konkretnym, rosyjskim wywiadem wojskowym. Po prostu tylko ten wywiad odpowiedział na próby kontaktu z jego strony - wyjaśniał adwokat.

Sąd odroczył ogłoszenie wyroku do 8 października.

Paweł K. zatrzymany. Miał szpiegować na rzecz Rosji

Śledztwo w tej sprawie prowadzone było przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem Mazowieckiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Pawła K. wpłynęło do śledczych z Biura Prokuratora Generalnego Ukrainy. Strona ukraińska informowała, że na lotnisku w Rzeszowie udaremniono zamach na prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Paweł K. został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW w kwietniu 2024 roku w województwie lubelskim. W miejscu, gdzie przebywał znaleziono m.in. amunicję.

Według ustaleń śledczych - od grudnia 2022 r. do marca 2024 r. - za pośrednictwem poczty elektronicznej i komunikatorów internetowych nawiązywał kontakty z obywatelami Federacji Rosyjskiej, którzy byli bezpośrednio zaangażowani w wojnę w Ukrainie. Byli to m.in. oficerowie armii rosyjskiej, którym podejrzany Paweł K. zgłaszał swoją gotowość do dołączenia do struktur wywiadu wojskowego.

Do jego zadań należeć miało zebranie i przekazanie informacji na temat zabezpieczenia Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka. Działania miały pomóc m.in. w planowaniu przez rosyjskie służby specjalne ewentualnego zamachu na życie głowy obcego państwa, tj. prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Podejrzany miał też w korespondencji zgłaszać chęć dołączenia do Grupy Wagnera i przyjęcia rosyjskiego obywatelstwa.

Nie przyznał się do zarzutów

Podczas procesu w sądzie pierwszej instancji 50-letni oskarżony nie przyznał do zarzutów, a jedynie do tego, że znalazł amunicję. Odmówił składania wyjaśnień.

Z odczytanych protokołów jego wyjaśnień wynikało, że to były żołnierz Sił Zbrojnych RP. Twierdził, że za pomocą tzw. białego wywiadu i użytych socjotechnik chciał pomóc w schwytaniu rosyjskich zbrodniarzy wojennych, licząc na nagrodę finansową. W tym celu - jak przekonywał - używał oszustwa, aby zdobyć zaufanie rosyjskich służb.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.