Dlaczego Putin właśnie teraz sygnalizuje gotowość do negocjacji. Trzy powody [ANALIZA]
Władimir Putin wygłosił swoje najbardziej wymowne oświadczenie na temat ewentualnego pokoju w Ukrainie dopiero po zakończeniu oficjalnych negocjacji. W środę w Sankt Petersburgu prezydent Rosji spotkał się ze specjalnym wysłannikiem USA, Steve'em Witkoffem, z którym zamierzał rozmawiać o zakończeniu wojny w Ukrainie. Zaledwie kilka godzin później rosyjska armia przeprowadziła nocną, zakrojoną na szeroką skalę ofensywę na Kijów.
Czytaj nas częściej w Google
Wolfgang Ischinger, przewodniczący Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa, mówił ostatnio w rozmowie z Onetem, że umowa Donalda Trumpa z Putinem w sprawie oleju napędowego wysyła Moskwie "problematyczny sygnał", że pomimo bombardowania celów cywilnych można prowadzić interesy.
Niewiele wskazuje na to, że nowa runda rozmów przyniesie przełom. Przyczyny leżą na trzech różnych poziomach.
Poziom 1. Bezlitosny manewr Kremla
Pierwszy poziom ma charakter taktyczny. Gotowość Putina do negocjacji wynika prawdopodobnie z momentu, w którym się pojawiła.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.