ESPN DeportesKawhi Leonard: ¿Cómo será recordado cuando finalice su carrera?Daily MaverickTHE GATHERING 2026: Fixing failing cities is in business’s own interest, leaders sayESPN'Gonna let them do them': Cunningham ignoring Kanter Freedom, Whiteוואלהחיל האוויר בגל תקיפות נגד יעדי טרור בדרום לבנוןRTP DesportoPortugal perde com Espanha e falha meias da Liga Europeia de futebol de praiaInquirerBojie Dy hails Pisa improvement: ‘It’s a welcome news’BlickVon Pfäffikon ZH über Siders VS bis Susch GR: Das sind die schlimmsten Busunglücke der Schweiz20 Minuten«Wir sind ein gutes Team»: Annemarie Carpendale lobt ihren WayneAntara NewsIndian envoy: BRICS agenda aligns with Indonesia bilateral focusBillboardFlavor Flav Shares Personal 9/11 Memory & Honors ‘Heroes Who Ran Toward Danger’ on 25th AnniversaryGlobal News13-year-old charged after firearm seized at Ajax hotel: Durham policeComplete Sports2026 US Open Final: Rybakina, Sabalenka Target Grand Slam Title
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, September 11, 2026

Zwrot w sprawie Leszka Kraskowskiego. Nowe decyzje prokuratury

Translate

Do zatrzymania Leszka Kraskowskiego doszło 6 czerwca. Został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty związane z nielegalnym posiadaniem broni i kierowaniem gróźb karalnych wobec komendanta powiatowego policji w Piasecznie. Został aresztowany na trzy miesiące, co wywołało kontrowersje społeczne. Cztery dni później do śledztwa przeciwko niemu dołączono sprawę znęcania się nad najbliższymi, zawieszoną z powodu niestawiania się podejrzanego na badaniach sądowo-psychiatrycznych.

Prokuratura wydała zakaz kontaktowania się z córkami i zbliżania się do nich

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google

Po miesiącu prokuratura zmieniła zdanie i 3 lipca zdecydowała, że dziennikarz może wyjść z aresztu po wpłaceniu 25 tys. zł poręczenia majątkowego. Pieniądze przekazał redaktor naczelny Telewizji Republika Tomasz Sakiewicz. Kraskowski dostał dozór policyjny z obowiązkiem stawiania się na komendzie dwa razy w tygodniu oraz zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu. Teraz prokuratura informuje o nowych decyzjach.

"Postanowieniem z dnia 10 września 2026 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie zmieniła podejrzanemu Leszkowi K. środki zapobiegawcze w ten sposób, że sumę poręczenia obniżono do kwoty 15 tys. zł, zakazano podejrzanemu Leszkowi K. kontaktowania się dodatkowo z córkami, jak również zakazano mu zbliżania się dodatkowo do córek na odległość mniejszą niż 100 metrów w okolicznościach innych niż podczas czynności procesowych z udziałem Policji, Prokuratury i Sądów oraz w wykonaniu orzeczeń Sądów ustalających zasady kontaktowania się z nimi, a ponadto uchylono dozór Policji oraz zakaz opuszczania kraju" — informuje prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

"Uzasadniając swoje postanowienie, prokurator wskazał, że duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanego zarzucanego mu czynu polegającego na kierowaniu gróźb karalnych pozostaje aktualne i dalsza ocena zachowań sprawczych wymaga uzyskania materiałów procesowych zawnioskowanych w ramach zagranicznej pomocy prawnej, a postawa podejrzanego wiążąca się z nierozsądnym upublicznianiem swoich danych osobowych, będąca jednocześnie źródłem dopuszczenia w procesie poszlakowym alternatywnych wersji śledczych, nie może na gruncie prawa karnego stanowić przesłanki stosowania środków zapobiegawczych" — dodaje prok. Skiba.

Powodem tych decyzji jest analiza dowodów, a w szczególności zmiany treści zeznań przez istotnego świadka. Prokuratura podkreśla jednocześnie, że wątpliwości nie budzi posiadanie przez niego broni, ale uznaje, że "istotne wątpliwości w zakresie świadomości podejrzanego co do rodzaju przyjętej broni palnej i cezura czasowa jej posiadania, wobec braku na obecnym etapie śledztwa przeciwnego dowodu, wymagają przyjęcia, że podejrzany nie popełnił tego czynu umyślnie".

Prokuratura: sprawstwo tego czynu nie budzi wątpliwości

Tym samym uległa uchyleniu przesłanka dużego prawdopodobieństwa popełnienia tego czynu. Prokuratura przyznaje jednocześnie, że sprawstwo czynu, polegającego na znęcaniu się psychicznym i fizycznym nad żoną i córkami, zagrożonego karą więzienia do lat pięciu, nie budzi wątpliwości.

"Okoliczności popełnienia tego przestępstwa czynią nadal realną obawę matactwa ze strony podejrzanego, który mógłby wpływać na tok tego postępowania, a w szczególności destabilizować proces wykrywczy poprzez ingerencję w treść dowodów przeprowadzanych z osobowych źródeł dowodowych, zarówno tych osób, które go obciążyły, jak i osób, które winny zostać w dalszym procedowaniu o ten czyn przesłuchane. Relacje tych osób mogą mieć bowiem istotne znaczenie dla określenia odpowiedzialności karnej Leszka K. zarówno w aspekcie znamion tego czynu, jak i cezury czasowej jego popełnienia" — tłumaczy prok. Skiba.

"Modyfikując zastosowane środki zapobiegawcze, uwzględniono rodzaj i charakter obawy przyjętej za podstawę stosowania środków oraz nasilenie ich zagrożenia dla prawidłowego przebiegu postępowania na obecnym etapie, mając przy tym na względzie zasadę proporcjonalności. Wyrazem tego jest zarówno obniżenie sumy poręczenia, jak i uchylenie zakazu opuszczania kraju. Rozszerzenie zakazów kontaktowania się jest z kolei konsekwencją rozszerzenia katalogu przesłuchanych w sprawie świadków, a w zakresie rozszerzenia zakazu zbliżania się uwzględniono wnioski małoletnich pokrzywdzonych w tym przedmiocie, znajdujące odzwierciedlenie w zeznaniach ww. złożonych przed Sądem" — dodaje rzecznik Prokuratury Okręgowej.

Do akt sprawy wpłynęła opinia sądowo-psychiatryczna, sporządzona po badaniu ambulatoryjnym podejrzanego. Prokuratura oczekuje też na uzyskanie w ramach międzynarodowej pomocy prawnej ze Szwajcarii danych z Protona. Planowane są przesłuchania dodatkowych osób.

Kraskowski: w odwecie wprowadzono mi zakaz kontaktu z moimi dziećmi

Do sprawy odniósł się już sam Leszek Kraskowski. "Mój wniosek złożony w ambasadzie Albanii w Warszawie o azyl i pozwolenie na pobyt na terytorium Republiki Albanii poskutkował natychmiast — Prokuratura Okręgowa w Warszawie uchyliła mi zakaz opuszczania kraju, aby nie ryzykować konfliktu dyplomatycznego" — napisał w serwisie X.

"W odwecie wprowadzono mi zakaz kontaktu z moimi dziećmi: Wiktorią (13 l.) i Alicją (16 l.), które ostatni raz widziałem w maju. Alicji nie było dziś w szkole. Moja żona Violetta Kraskowska celowo nie posyła córek do szkoły, bo wie doskonale, że tu na nie czekam. I to nie podpada pod żaden paragraf" — dodał.

Dziennikarz wyraził też nadzieję, że prokurator wydający te postanowienia zostanie w przyszłości pozbawiony możliwości wykonywania zawodu i usunięty z prokuratury. Decydentów z prokuratury określił jako "bandytów i nazioli".

Leszek Kraskowski to znany dziennikarz śledczy. W przeszłości pracował w takich redakcjach jak "Rzeczpospolita", "Wprost", "Super Express" czy "Dziennik". Obecnie publikuje swoje materiały w sieci, m.in. w serwisie X i na kanale YouTube. W ostatnim czasie znany był m.in. z publikacji na temat afery wokół dewelopera Polnord oraz związków tej sprawy z Romanem Giertychem.

View the original on Onet

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.