Skandaliczne słowa Donalda Trumpa o Norwegii. "G*****ny kraj"
W niedzielę w Port Huron w Michigan odbył się wiec Partii Republikańskiej przed przyszłotygodniowymi wyborami uzupełniającymi do Kongresu. Pojawił się na nim Donald Trump. Podczas swojego przemówienia prezydent USA po raz kolejny zaatakował Norwegię. Nazwał ją "g*wnianym krajem" — informuje Agencja Reutera. To jednak nie wszystko.
Donald Trump powiedział również, że USA chętnie przyjmą imigrantów z niektórych krajów, ale na pewno nie z Norwegii. — Ponieważ nie dostałem Nagrody Nobla... Dlatego nie chcę nikogo z Norwegii — stwierdził prezydent. Stało się to po tym, jak Komitet Noblowski, który ma swoją siedzibę w Oslo, nie przyznał mu Pokojowej Nagrody Nobla.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
— Norwegia stała się właściwie krajem, w którym panuje kompletny bałagan — powiedział w niedzielę Donald Trump, używając określenia, którym już wcześniej obdarzył Haiti, Libię, Somalię oraz Jemen.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Donald Trump obraził Norwegię. Powodem brak Pokojowej Nagrody Nobla
Na początku października Donald Trump podczas wiecu wyborczego w Syracuse w stanie Nowy Jork ostro skrytykował Norwegię oraz Komitet Noblowski za decyzję o nieprzyznaniu mu Pokojowej Nagrody Nobla. Członków komitetu określił mianem "wrogów cywilizacji", a ich decyzję uznał za haniebną.
Donald Trump, zaraz po tym, jak zagroził Iranowi zniszczeniem, twierdził, że zakończył osiem wojen i za każdą z nich powinien otrzymać jedną nagrodę. Dodał przy tym, że zakończenie wojen z Iranem i w Ukrainie idzie sprawnie. Tegoroczną laureatką Pokojowej Nagrody Nobla została południowoafrykańska prawniczka Navi Pillay.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.