Turcja uderza w społeczność LGBT+. Policja wkroczyła do barów i klubów nocnych

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 13 września (16:24)
Turecka policja przeprowadziła w niedzielę naloty i zatrzymania w licznych barach społeczności LGBT+ i domach działaczy w ramach rządowej akcji mającej na celu „ochronę dzieci, instytucji rodziny i porządku społecznego” – poinformowało ministerstwo sprawiedliwości Turcji. Zatrzymano 26 osób.
Tęczowa flaga podczas demonstracji w Stambule /East News
„Moja rodzina jest bezpieczna”
Minister sprawiedliwości Turcji Akin Gurlek, cytowany przez AFP, przekazał, że akcja odbyła się w ramach operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”.
Wszczęto postępowania sądowe przeciwko 162 podejrzanym, dziewięciu stowarzyszeniom i 13 przedsiębiorstwom w 15 prowincjach, w tym w trzech największych miastach kraju: Stambule, Ankarze i Izmirze – napisał na platformie X.
Minister podkreślił, że działania te wpisują się w inicjatywę „Dekada Rodziny”, ogłoszoną przez prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana, i mają na celu „ochronę naszych dzieci, instytucji rodziny i porządku społecznego”.
Naloty na bary LGBT+ w Turcji. Dziesiątki osób zatrzymanych
W Stambule policja przeprowadziła naloty na kilka barów gejowskich i klub nocny uważany za schronienie dla społeczności LGBT+. Zaatakowano również męską łaźnię. Organizacja praw osób LGBT+ Kaos GL ogłosiła w oświadczeniu, że zatrzymano ponad 10 jej przedstawicieli.
„Według najnowszych informacji zebranych w terenie prawie 50 obrońców praw osób LGBTI+ (...) zostało zatrzymanych lub toczą się przeciwko nim postępowania” – poinformowało stowarzyszenie, dodając, że przeprowadzono naloty na jej biura. Konta kilkunastu organizacji na platformie X zablokowano na wniosek władz.
Homofobia w Turcji jest powszechna
W Turcji homoseksualizm nie jest przestępstwem, ale homofobia jest powszechna, nawet na najwyższych szczeblach władzy - podkreśliła AFP. Erdogan regularnie nazywa osoby LGBT+ „zboczeńcami” odpowiedzialnymi za spadek liczby urodzeń w kraju.
„Istnienia nie da się zakazać ani go utrudniać. Prawa osób LGBTI+ to prawa człowieka” – napisała na platformie X Ozgul Saki, deputowana prokurdyjskiej, lewicowej partii DEM, zarzucając islamistyczno-konserwatywnemu rządowi „dążenie do sprowadzenia społeczeństwa do jednego modelu życia pod płaszczykiem ochrony rodziny”.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.