Czy Karolowi Nawrockiemu zabroniono lądować na Okęciu? Pałac Prezydencki i MON dementują
O rzekomym planie uniemożliwienia powrotu Karola Nawrockiego do Warszawy mówili w piątek m.in. Dorota Gawryluk w Polsacie i Stanisław Janecki w stacji wPolsce 24.
"Wojskowi piloci, po otrzymaniu informacji o przerwaniu lotu i konieczności powrotu do Warszawy, natychmiast i bez żadnych przeszkód przystąpili do realizacji zadania" — przekazało Ministerstwo Obrony Narodowej.
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
"Wszelkie pojawiające się informacje o rzekomych problemach z powrotem do Polski samolotu wojskowego są nieprawdziwe. Tego rodzaju dezinformacja może być wykorzystywana przez rosyjską i białoruską propagandę" — czytamy we wpisie MON na platformie X.
Bogucki: to nie jest prawda
Doniesieniom o tym, że Karol Nawrocki miał nie uzyskać pozwolenia na lądowanie na Okęciu, zaprzeczył również szef Kancelarii Prezydenta. — To nie jest prawda — przekazał Zbigniew Bogucki w rozmowie z Kanałem Zero.
— Być może tego rodzaju domysły czy spekulacje pojawiły się w związku z tym, że tor lotu prezydenckiego samolotu nieco uległ zmianie nad Francją — mówił Bogucki, wyjaśniając, że miało to związek z panującym tam silnym wiatrem.
— Kiedy warunki już na to pozwoliły, lot był kontynuowany bezpośrednio na lotnisko tutaj w Warszawie — dodał szef Kancelarii Prezydenta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.