ESPNQB rankings for all 68 Power 4 teamsESPN DeportesGuardiola rompe su silencio tras cargos contra el Manchester CityInquirerRidon: Prosecution ready for whole-day impeachment trialPunchPolice issue flood alert to parents after Anambra school pupil’s deathThe Jerusalem PostAfter Flydubai incident: Should Israelis prefer flying blue-and-white?kickerNeun Kandidaten: Wen macht Klopp zum Nationalspieler Nummer 1000?Il Sole 24 OreDecreto Pa, via libera del Senato: è legge. Dalle ferie alle assunzioni: cosa cambiaGMA NewsBurnham says UK should weigh post-Brexit EU options, including rejoiningAntara NewsPresident calls for APBN 2027 to maximize public welfareRolling Stone‘AEW Dynamite’ Livestream: Where to Watch the TBS Wrestling Broadcast Online FreeNHK 社会天皇皇后両陛下 熊本地震の被災地訪れ 被災した人たちを見舞うABC News3 shot at workplace in Virginia, gunman at large: Police
The Daily Newsstand · Free, Always
Wednesday, September 30, 2026

Wybrali etat i pracują w jednym szpitalu. OZZL sprawdził, ile zarabiają

Translate

Kogo pogrążą informacje o wysokich zarobkach lekarzy i skąd wziął się ten problem?

Doktor Grażyna Cebula-Kubat przewodnicząca Zarządu Krajowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Zarobki lekarzy zbliżające się do miliona złotych dotyczą przede wszystkim lekarzy na kontraktach - zwraca uwagę Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy (OZZL). Na przykładzie lubelskiego szpitala uniwersyteckiego związkowcy pokazują, o ile niższe wynagrodzenia osiągają medycy na etatach. Tymczasem rząd chce wprowadzić maksymalnych stawek zarówno dla jednych, jak i drugich.

W komunikacie na stronie internetowej OZZL wskazał, że w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 4 w Lublinie w pierwszym półroczu 2026 r. najlepiej opłacany lekarz na kontrakcie zarobił 943,9 tys. zł, drugi na liście płac otrzymał blisko 879 tys. zł, a trzeci - ponad 724 tys. zł. Najniższa pensja w dziesiątce najlepiej zarabiających medyków wyniosła 621,5 tys. zł za sześć miesięcy.

Kontrakt a etat. Przepaść w stawkach

- Takie liczby robią wrażenie i opinia publiczna ma prawo o nich wiedzieć, ale jest druga liczba, o której mówi się znacznie rzadziej - wskazała Grażyna Cebula Kubat, przewodnicząca Zarządu Krajowego OZZL, cytowana w informacji prasowej.

OZZL wyjaśnił, że całkowicie odmiennie wygląda sytuacja lekarzy na etacie. Według danych z lipca 2026 r. po uwzględnieniu podwyżek średnie wynagrodzenie zasadnicze lekarza w lubelskim USK 4 na etacie wynosi 12 911,67 zł brutto. Mediana zarobków lekarzy zatrudnionych na umowach o pracę (wraz z premiami i dodatkami) wynosi 17,3 tys. zł brutto (dla porównania mediana dla wszystkich pielęgniarek to 15,4 tys. zł brutto).

"Nie każdy lekarz jeździ z jednej placówki do drugiej. Są lekarze, którzy rano przychodzą do swojego szpitala, pracują na oddziale, zostają na dyżurze, wracają następnego dnia i znów są tam, gdzie są ich pacjenci. Nie mają walizki. Mają dyżur. Nie mają kilku kontraktów. Mają jeden wiodący szpital. Nie widzą na koncie setek tysięcy złotych za pół roku" - podał OZZL.

Zaznaczył, że 31 lipca 2026 r. w USK nr 4 zatrudnionych było łącznie 566 lekarzy: 324 na umowach o pracę oraz 242 na kontraktach.

Mamy ustawę o najniższych wynagrodzeniach, górnego limitu nie ma

W tvn24.pl pisaliśmy o tym, że 22 września Rada Ministrów przyjęła pięć projektów ustaw z zakresu ochrony zdrowia. Wśród nich jest ta, która wprowadza górne limity wynagrodzeń dla medyków w placówkach działających w oparciu o kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia. Chodzi zarówno o placówki publiczne, jak i prywatne, ale mające umowę z NFZ. Ma to być 8-krotność minimalnego wynagrodzenia (czyli w 2026 roku 38 448 zł brutto), z możliwością zwiększenia do 12-krotności (57 672 zł brutto), m.in. w przypadku osób wykonujących operacje wysokospecjalistyczne, takie jak transplantacje lub pełnią funkcje kierownicze w szpitalach.

- Dopuszczamy również limit 16-krotności [na konferencji ministra mówiła o 18-krotności, ale sprostowała tę informację - red.], jeśli ktoś będzie pracował na dwóch etatach. Stawiamy tutaj też górny limit, w poczuciu odpowiedzialności za bezpieczeństwo pacjenta. Maksymalny wymiar czasu pracy to 320 godzin - wyjaśniała podczas konferencji prasowej ministra zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda.

Regulacje, jak zapowiedziała ministra zdrowia, mają obowiązywać zarówno medyków na kontraktach B2B, jak i pracowników etatowych. W przypadku pierwszych poskutkują ścięciem kominów płacowych, w przypadku drugich - ograniczą możliwość osiągania dodatkowych dochodów.

Dotychczas funkcjonujące przepisy dotyczą tylko sposobu ustalania najniższych wynagrodzeń - chodzi o tzw. ustawę podwyżkową. Po lipcowej waloryzacji płac minimalne stawki brutto wyniosły: w przypadku lekarzy ze specjalizacją - 12 910,16 zł pielęgniarek ze specjalizacją - 11 485,59 zł, lekarzy bez specjalizacji - 10 595,24 zł, lekarzy stażystów - 8 458,38 zł.

Trzy średnie krajowe dla specjalisty

OZZL zaapelował o uwzględnianie sytuacji lekarzy, którzy wybrali zatrudnienie na etacie i pracują przede wszystkim w jednym szpitalu. Związek wskazał, że od lat zabiega o wyznaczenie benchmarku wynagrodzeń (to proces porównywania poziomów wynagrodzeń) na poziomie trzech średnich krajowych (dla lekarzy ze specjalizacją) i sprawdzania, co się dzieje, gdy są ona znacznie niższe i wyższe niż ta kwota. Ten postulat po raz pierwszy pojawił się w 2007 roku. W ocenie środowiska, takie ustalenie minimalnego pułapu wynagrodzeń zachęcałoby lekarzy do pracy na etacie w publicznej ochronie zdrowia, zamiast świadczenia usług na podstawie kontraktu.

Według Głównego Urzędu Statystycznego przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w 2025 roku wyniosło 8903,56 zł, jego trzykrotność wynosi zatem 26 710 zł brutto. Póki co, górne wynagrodzenia medyków zatrudnionych w publicznej ochronie zdrowia nie są regulowane.

Etat nie jest najpopularniejszą formą umowy zwłaszcza dla lekarzy specjalistów. Trzy czwarte osób z tej grupy jest zatrudnianych na kontraktach B2B. W TVN24+ pisaliśmy już w lipcu, że to w tej grupie jest najwięcej tzw. kominów płacowych, zwłaszcza jeśli medyk jest wynagradzany na zasadzie procentu od wyceny procedury. Umów tak skonstruowanych ma już po wejściu w życie rządowej ustawy nie być. Szpitale dostaną pół roku na zmianę tych kontraktów, które były zawarte wcześniej. Nowe prawo ma być procedowane na pierwszym październikowym posiedzeniu Sejmu.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.