The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, September 14, 2026

Rosyjski oligarcha sponsorem wesela syna Trumpa. Jest łączony z Putinem

Translate

24 maja Donald Trump Jr. świętował na Bahamach zawarcie małżeństwa, a dla niego i jego gości występowały skąpo ubrane tancerki w szpilkach i marynarskich czapkach. Był to ostatni wieczór uroczystości weselnych - wystawnej, trzydniowej imprezy zorganizowanej na dwóch niezwykle ekskluzywnych prywatnych wyspach.

Z Florydy sprowadzono drogą powietrzną piętrowy tort, a na wyspy przyleciały helikoptery i hydroplany, zanim goście zakwaterowali się w willach położonych tuż przy oceanu. Ostatniego wieczoru imprezy z barki zacumowanej na morzu odpalano fajerwerki.

Wesele Donalda Trumpa Jr. Rosyjski oligarcha sponsorem imprezy

Amerykańscy dziennikarze z ProPublica ustalali, że część wydatków weselnych pokrył m.in. Umar Kremlew. To rosyjski oligarcha, człowiek z kręgu Władimira Putina i członek grupy motocyklowej "Nocne Wilki".

Kremlow stoi na czele Międzynarodowego Stowarzyszenia Boksu (IBA) - organizacji sportowej uwikłanej w liczne skandale korupcyjne i dopingowe, finansowanej przez rosyjskiego giganta energetycznego Gazprom.

Płatności za wesele pochodziły od podmiotu powiązanego z IBA, zarejestrowanego w Dubaju, z którego stowarzyszenie korzysta do przeprowadzania transakcji finansowych.

ZOBACZ: Brytyjski premier zrównał Trumpa z Putinem. "Mam dość"

Zdaniem amerykańskich dziennikarzy kontrowersyjny oligarcha miał opłacić m.in. wynajem prywatnych wysp i pokaz fajerwerków. Atrakcje te kosztowały setki tysięcy dolarów.

Choć wydaje się, że poznał Trumpa Jr. dopiero niedawno, wziął udział w kameralnej uroczystości w towarzystwie licznej grupy innych gości. W imprezie udział wzięło łącznie 50 osób, ale nie wszystkie personalia gości są znane. Syn amerykańskiego prezydenta zapewniał, że jest to "kameralna impreza dla "najbliższej rodziny i przyjaciół".

Amerykański ekspert zaniepokojony znajomością syna Trumpa

Obecności oligarchy na tym wydarzeniu zaniepokoiła amerykańskich ekspertów od bezpieczeństwa. Zwrócili oni uwagę, że Rosjanie nie robią takich "przysług" za darmo.

- Jeśli płacę za czyjeś wesele, to w pewnym momencie ta osoba będzie mi coś winna - powiedział w rozmowie z kolektywem Frank Montoya Jr., emerytowany funkcjonariusz FBI, który zajmował wysokie stanowiska w pionie kontrwywiadu. Wyjaśnił, że oligarchowie tacy jak Kremlew często działają w porozumieniu z rosyjskimi władzami.

ZOBACZ: Media: Rośnie frustracja Trumpa ws. wojny. "Zażądał wyjaśnień"

"Nieujawniana wcześniej relacja Kremlowa z Trumpem Jr. stanowi niezwykłe zjawisko: oto członek otoczenia Putina finansowo wspiera syna prezydenta i zyskuje bliski dostęp do rodziny Trumpów. Od dekady rządom Putina - postrzeganym jako główny przeciwnik USA - zarzuca się próby wywierania wpływu na amerykańskie wybory" - czytamy w tekście.

"Próby nawiązania przez Rosję kontaktów z rodziną Trumpów przed wyborami w 2016 roku wywołały kontrowersje, które kładły się cieniem na znacznej części pierwszej kadencji prezydenta" - przypomnieli autorzy tekstu.

Trump ponownie oskarża Ukrainę. Poszło o ataki na rafinerie

Zaniepokojenie części amerykańskiej opinii publicznej potęguje fakt, iż Donald Trump i jego negocjatorzy próbują zmusić Ukrainę do ustępstw terytorialnych wobec Rosji.

Amerykański prezydent przekonywał w weekend, że to ukraiński przywódca odpowiada za niedobory oleju napędowego na świecie. - To nie dzieje się przez Bliski Wschód, to dzieje się przez to, co odbywa się pomiędzy Rosją a Ukrainą - powiedział dziennikarzem. 

- Rozmawialiśmy o tym z panem Zełenskim. Jest wiele innych celów. Nie uderzaj w olej napędowy, bo to rani świat. On uderza w rafinerie oleju napędowego - mówił Donald Trump.

View the original on Polsat News

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.