Atak w klasztorze, nowe informacje o sprawcy. "Wjechał do Polski z Niemiec"

- Czynu tego dopuścił się 31-letni mężczyzna. Już mamy potwierdzone, że jest to obywatel Ukrainy, który w dniu dzisiejszym w godzinach nocnych z terenu Niemiec wjechał do Polski i udawał się na przejście graniczne w Korczowej - poinformowała Bożena Harasz-Wołoszyn z Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.
Przedstawicielka śledczy podkreśliła, że mężczyzna ostatecznie "nie przekroczył granicy". - Nie wiemy jeszcze, w jaki sposób dostał się do Jarosławia na teren opactwa sióstr Benedyktynek - zaznaczyła Harasz-Wołoszyn.
- Ten mężczyzna wszedł na teren opactwa, wszedł od pomieszczeń kuchni. Tam doszło do pierwszych spotkań z osobami, które uczestniczyły w tym zdarzeniu. Później zdarzenie przeniosło się na teren kościoła, który znajduje się w opactwie - wyjaśniła.
Harasz-Wołoszyn ujawniła, że 31-latek został "zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu i w tej chwili trwają z nim wstępne czynności, które będą zmierzały do osadzenia go w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych". - Nie został jeszcze przesłuchany - podkreśliła.
- Lekarze stwierdzą, czy jest możliwość wykonania z jego (sprawcy - red.) udziałem jakichkolwiek czynności procesowych, czy będzie mógł zostać osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych - dodała.
Przedstawicielka prokuratury wytłumaczyła ponadto, że od 31-latka "została pobrana krew i będzie ona poddana badaniom na zawartość środków odurzających, jak i alkoholu".
Wkrótce więcej informacji.
"Polityczny WF": Trump znalazł sposób na media. Tak uniknie niewygodnych pytańINTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.