Nowy Jork ujawnił dokumenty po 11 września. „Władze wiedziały”

Władze Nowego Jorku opublikowały ponad 170 tysięcy stron wcześniej nieujawnianych dokumentów dotyczących jakości powietrza po zamachach z 11 września 2001 roku. Z materiałów wynika, że urzędnicy mieli wiedzieć o zagrożeniu w okolicach ruin World Trade Center, choć mieszkańców wielokrotnie zapewniano, że powietrze jest bezpieczne.
Ruiny po zamachu na World Trade Center, tzw. Ground Zero (fot. US Navy/Aaron Peterson/Science Photo Library) /East News
Dokumenty zostały przedstawione we wtorek przez burmistrza Nowego Jorku Zohrana Mamdaniego. Wśród opublikowanych materiałów znajdują się m.in. raporty dotyczące jakości powietrza w rejonie Ground Zero oraz wewnętrzna korespondencja urzędników.
Jednym z kluczowych dokumentów jest tzw. Harding Memo, skierowane po zamachach do ówczesnego zastępcy burmistrza Roberta Hardinga. Z notatki wynika, że miasto liczyło się z możliwością tysięcy pozwów związanych z narażeniem ludzi na toksyny i brakiem odpowiednich środków ochrony. Analizowano też rozwiązania, które mogłyby ograniczyć odpowiedzialność prawną władz.
Ludzie zachorowali, ponieważ przywódcy, którym ufali, kłamali i mówili, że mogą bezpiecznie oddychać toksycznym powietrzem – oświadczył Mamdani.
„Więcej osób zmarło później niż w dniu ataku”
Burmistrz zwrócił uwagę, że długofalowe skutki zamachów nadal dotykają mieszkańców miasta, ratowników i osób pracujących lub mieszkających w pobliżu zniszczonych wież.
Według danych przytoczonych przez CNN, do programu zdrowotnego World Trade Center Health Program zgłosiło się co najmniej 140 tys. osób ze wszystkich stanów USA. U blisko 49 tys. z nich potwierdzono nowotwory związane z ekspozycją na czynniki szkodliwe po atakach.
Prawie 25 lat później więcej osób zmarło z powodu chorób związanych z 11 września niż zginęło w samym dniu zamachów – podkreślił Mamdani.
W atakach terrorystycznych na USA 11 września 2001 roku zginęło blisko 3 tys. osób. W kolejnych latach tysiące ratowników, mieszkańców i pracowników Dolnego Manhattanu zachorowały na nowotwory oraz choroby układu oddechowego.
Rodziny i ratownicy od lat domagali się jawności
Na konferencji prasowej pojawił się m.in. Jon Stewart, który od lat angażuje się w działania na rzecz pomocy dla ratowników i poszkodowanych po zamachach.
Trucizna była w powietrzu, na ziemi, na parapetach, w klimatyzatorach, na zwierzętach i ubraniach. Utrzymywała się przez miesiące. Wszyscy o tym wiedzieli. Teraz wyraźnie widać, że wiedziało też miasto – mówił Stewart.
O ujawnienie akt od lat zabiegali ocaleni oraz osoby uczestniczące w akcjach ratunkowych. Organizacja 9/11 Health Watch pozwała w tej sprawie władze Nowego Jorku.
Miasto uruchomi wyszukiwalny portal, w którym wszystkie opublikowane materiały będzie można bezpłatnie przeglądać i pobierać. Urzędnicy zapowiedzieli, że w kolejnych miesiącach baza ma być uzupełniana o następne dokumenty.
Według władz 68 pudeł z aktami odnaleziono w ubiegłym roku w jednym z miejskich biur. Ich publikację zaplanowano przed przypadającą w piątek 25. rocznicą zamachów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.