CNN TürkMevduat faizi düşecek, kredi faizi ne olacak?ESPNTransfer rumors, news: Como's Paz destroyed Man United, now they want to sign himPunchLa Liga: El Clásico always 50-50, says CourtoisThe Jerusalem PostFive wounded in shooting attack near Hebron, IDF kills two terroristsRTP DesportoLiga Conferência. Braga bate Gent por 2-0 e soma três pontosBollywood HungamaMadhur Bhandarkar announces Syama – The Missing Chapter on Dr. Syama Prasad MukherjeeUOLA Revolução Húngara e a luta pela liberdadeSky TG24Emilia Clarke compie 40 anni, i suoi ruoli più famosi fra film e serie tv. FOTOZDF heuteEntdecken Sie das ZDF-NachrichtenstudioRMF24Nowojorscy radni kończą ze 160-letnią tradycją. Trump „zasmucony”Het Laatste NieuwsDag van de Jeugdbeweging viert 257.354 leden met ontbijt, optredens en spelletjes over heel VlaanderenBBC عربينتنياهو يلغي كل أنشطته الانتخابية عقب إطلاق النار على حاجز عسكري في الضفة الغربية
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 23, 2026

Był prezesem TVP za rządów PiS. "Czułem się otoczony przez mafię"

Translate

Prokuratura od wiosny 2024 r. do lipca 2026 r. badała rzekome nieprawidłowości w TVP za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. Obecnie postępowanie jest zawieszone.

W trakcie śledztwa badano m.in. relacje TVP z firmą World Media, należącą do gwiazdora disco polo Roberta Klatta. W okresie prezesury Jacka Kurskiego w telewizji zorganizował on dla stacji 55 wydarzeń, w tym 40 koncertów. Zdaniem obecnego szefostwa stacji były one przepłacone nawet o 50 mln zł "ze znaczną szkodą dla TVP".

DLA CIEBIE

GAC EMZOOM - poznaj jego możliwości

Jedną z osób, które miały dostrzec wątpliwy charakter relacji TVP z World Media był ostatni prezes stacji za rządów PiS Mateusz Matyszkowicz, który w 2022 r. zastąpił Jacka Kurskiego – opisuje "Gazeta Wyborcza".

"GW" dotarło do zeznań Matyszkowicza. Wspomina on, że jedną z jego pierwszych decyzji miało być podpisanie umowy na koncert z okazji przekopu Mierzei Wiślanej. Impreza została zainicjowana przez Kurskiego, a producentem miał być World Media. Środki na wydarzenie miały pochodzić z "tytułu sponsoringu od spółek Skarbu Państwa".

"Natychmiast po objęciu funkcji spotkałem się z wiceministrem aktywów państwowych – nie pamiętam nazwiska – aby potwierdzić gotowość zawarcia takich umów sponsoringowych przez spółki Skarbu Państwa. Wspomniany przeze mnie minister zaprzeczył, aby była gotowość" – zeznał Matyszkowicz. Urzędnik skrytykował też "koncepcję artystyczną widowiska". Produkcja została odwołana.

"Czułem się bezradny"

Przeprowadzono audyt. Okazało się, że World Media miało "dominującą pozycję" w TVP. Umowy z podwykonawcą zawierano często na ostatnią chwilę, firma nie przedstawiała też pełnych kosztorysów wynikowych. Według Matyszkowicza kwota zakontraktowania niektórych gwiazd za pośrednictwem World Media mogła być nawet o połowę wyższa, niż gdyby robiła to TVP bezpośrednio przez Agencję Rozrywki.

Prezes TVP postanowił zawiadomić Centralne Biuro Antykorupcyjne, ale nie formalnie. Spotkał się z ówczesnym szefem CBA Andrzejem Stróżnym.

"Przekazałem mu informację, że wprawdzie do tej pory nie znalazłem śladu zaniechań we współpracy z firmą World Media innych niż łamanie procedur TVP, niemniej ze względu na znaczne rozmiary tej współpracy oraz niską wiarygodność kontrahenta niepokoję się, że w trakcie tej współpracy mogło dojść do łamania prawa, co mogło być potwierdzone wyłącznie przez uprawniony organ dysponujący odpowiednimi narzędziami operacyjnymi" – zeznał.

Dlaczego prezes TVP nie chciał oficjalnie zgłosić sprawy do CBA? Matyszkowicz zeznał, że miał poczucie, że "z Robertem Klattem współpracuje wiele osób z wewnątrz TVP". "Nie miałem zaufania do szczelności informacyjnej w spółce i miałem ku temu uzasadnienie" – powiedział.

"Czułem się bezradny, jak w potrzasku, subiektywnie miałem poczucie otoczenia przez mafię, albowiem ani moje działania w CBA ani w NIK nie przyniosły rezultatów" – dodał.

Cele TVP uwarunkowane polityką Kurskiego

Matyszkowicz zeznał także, że cele programowe TVP były "mocno uwarunkowane osobowością Jacka Kurskiego i celami politycznymi, jakie on sam sobie stawiał". "Jacek Kurski potrzebował zdarzeń o znaczącej wielkości i zasięgu, aby wzmocnić swoją pozycję jako lidera mediów" – podkreślił.

Sam Jacek Kurski zeznał przed prokuraturą, że imponowała mu "kreatywność World Media" i nie widział powodu, by szukać innych podwykonawców. "Jeśli coś gra i się udaje, to się kontynuuje współpracę. Jak kobieta jest zadowolona z fryzjera, to nie chce go zmieniać" – powiedział. Zeznał też, że on sam umów nie zawierał, bo prezes TVP jest od "spraw strategicznych".

Kurski przekonywał, że jest "krystalicznie czysty w tej sprawie". Dodał, że funkcji prezesa TVP podjął się, wiedząc, że stacja otrzyma więcej pieniędzy od rządu. "Wystarczyło, że byłem na ty z politykami. Ta okoliczność odróżniała mnie od innych prezesów. Miałem zapewnienie z otoczenia polityczno-instytucjonalnego, że wszystkie potrzeby będą realizowane" – powiedział.

Robert Klatt odrzucił z kolei oskarżenia ze strony władz TVP i przekonuje, że współpraca ze stacją wcale nie była tak lukratywna, jak się wydaje. Przypomniał, że w lutym 2026 r. sąd zasądził dla World Media kwotę kilkuset tysięcy zł tytułem odszkodowania od TVP. "Trudno go pogodzić z tezą o nadmiernych zyskach osiąganych kosztem TVP" – powiedział.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.