"Prus przewraca się w grobie"? Sprawdziliśmy, co czytelnicy WP myślą o "Lalce"
Od momentu premiery nowa "Lalka" Netflixa budzi skrajne emocje. Przeanalizowaliśmy blisko 900 komentarzy pod naszymi tekstami o tej produkcji. Wynika z nich, że blisko 73 proc. komentujących ocenia serial negatywnie. Podoba się on z kolei niespełna co jedenastemu.
Serial "Lalka" cały czas budzi emocje
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe, Netflix
Mało która premiera ostatnich miesięcy wywołała tyle dyskusji. Serial w reżyserii Pawła Maślony podzielił krytyków i widzów. Nasz recenzent nazwał ją "jednym z najlepszych polskich seriali ostatnich miesięcy". Postanowiliśmy sprawdzić, czy czytelnicy WP podzielają ten entuzjazm.
Przeanalizowaliśmy komentarze pod pięcioma artykułami o serialu, które ukazały się w serwisie film.wp.pl: recenzja, zestawienie opinii ekspertów, tekst o zachwycie zagranicznych krytyków rolą Drzymalskiej, tekst o kontrowersjach wokół wulgaryzmów w serialu, materiał o entuzjazmie Jacka Poniedziałka.
DLA CIEBIE
30 lat Škoda Octavia. Miliony kilometrów i jeszcze więcej historii
DLA CIEBIE
Łącznie było to 887 wpisów. Jeśli ta sama osoba skomentowała kilka razy pod jednym tekstem, liczyliśmy jej głos tylko raz. Dało to 690 głosów.
Tak wyglądają opinie o "Lalce". Niemal trzy czwarte na "nie"
Blisko 73 proc. komentujących wyraża się o nowej "Lalce" negatywnie. Podoba się ona niespełna 9 proc. Niemal 19 proc. nie zajęło jednoznacznego stanowiska.
Wyraźnie widać to też wśród osób, które stanowisko zajęły – tu na jednego zwolennika serialu przypada znacznie więcej krytyków (10 proc. zwolenników do 90 proc. przeciwników).
Wynik był niemal identyczny pod każdym tekstem. Krytycy stanowili od 68 do 76 proc. komentujących. Najwięcej negatywnych głosów padło pod tekstem, który opisywał zachwyt zagranicznych recenzentów rolą Drzymalskiej (76 proc.). Niewiele mniej zebrały artykuł o wulgaryzmach (74 proc.) i recenzja (72 proc.). Nawet pod tekstem o zachwyconym Jacku Poniedziałku krytycy mieli wyraźną przewagę.
Czego nie wybaczają krytycy?
Odejścia od Prusa. To zdecydowanie najczęstszy zarzut, obecny pod każdym z analizowanych tekstów. Komentujący oczekiwali wiernej ekranizacji, a nie uwspółcześnionej interpretacji. Wielu uważa, że serial ma z powieścią niewiele wspólnego poza tytułem.
Naruszenia kanonu. Dla części czytelników "Lalka" to lektura i narodowa klasyka, której nie powinno się swobodnie przerabiać. Zmiany w fabule i nowoczesny sposób opowiadania odbierają jako brak szacunku dla oryginału.
Jakości wykonania. Część krytyków ocenia sam serial, niezależnie od powieści. Pisze o słabej grze aktorskiej, kontrowersyjnych elementach fabuły i niskim poziomie artystycznym.
Co przekonało zwolenników?
Zwolenników jest niewielu, ale bronią serialu konsekwentnie. Doceniają świeże spojrzenie na klasykę i odwagę twórców, którzy nie kopiowali wcześniejszych ekranizacji.
Co jednak ciekawe, krytycy – zarówno polscy, jak i zagraniczni – w dużej mierze chwalą serial, podczas gdy czytelnicy komentujący na WP w zdecydowanej większości go krytykują. Tonu dyskusji nie łagodzą też pozytywne recenzje i entuzjazm znanych osób. Pod takimi tekstami krytyka jest równie silna, a czasem nawet silniejsza.
Jak badaliśmy?
Komentujących sklasyfikowaliśmy z pomocą narzędzia do analizy dyskusji opartego na modelu językowym. Każdy głos trafił do jednej z trzech grup: podoba mi się, nie podoba mi się, bez stanowiska. Analiza objęła komentarze pod pięcioma artykułami serwisu film.wp.pl. Nie jest to badanie reprezentatywne. Pokazuje nastroje czytelników, którzy komentują na WP, a nie wszystkich widzów serialu.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.