Legendarny skoczek ofiarą spektakularnej kradzieży? Zniknął śmigłowiec Thomasa Morgensterna

W austriackiej miejscowości Mauterndorf doszło do nietypowej sytuacji. Z hangaru zniknąć miał śmigłowiec Thomasa Morgensterna wart 600 tys. euro (ok. 2,6 mln zł) - podaje „Kronen Zeitung”. Policja prowadzi poszukiwania. Wskazuje, że najprawdopodobniej doszło do kradzieży.
Thomas Morgenstern podczas 15. śmigłowcowych mistrzostwach świata w Przylepie(autor: Marek Zakrzewski) /PAP
Nieznani sprawcy mieli włamać się do hangaru przy lotnisku w Mauterndorfie - około 100 km na wschód od Salzburga - i ukraść stamtąd śmigłowiec. Robinson R44 formalnie należy do przedsiębiorcy Manuela Astera z Wagrain (Salzburg), ale opiekuje się nim Thomas Morgenstern, który po zakończeniu kariery został pilotem i założył firmę oferującą loty widokowe.
Śledztwo toczy się pełną parą. Na razie zupełnie nie wiadomo, gdzie znajduje się helikopter. Wspólnie z kontrolą ruchu lotniczego i austriackimi siłami zbrojnymi prowadzimy poszukiwania – powiedziała rzeczniczka policji Valerie Bachler w rozmowie i dodała: Czy rzeczywiście mamy do czynienia z kradzieżą, to się jeszcze okaże. Badamy wszystkie możliwe wersje.
Ostatni sygnał z Chorwacji
Aster przekazał, że ostatnia lokalizacja maszyny, z 4:20 w poniedziałek, wskazywała na przestrzeń powietrzną w pobliżu wyspy Pag. Maszyna, której poszukuje policja, ma ciemnoniebieski kolor, napis „Breitling” oraz numer rejestracyjny OE-XHK.
„Bild” zwraca uwagę, że Morgenstern, który w trakcie swojej kariery zdobył złoty medal olimpijski, mistrzostwo świata i wygrał Turniej Czterech Skoczni czy Kryształową Kulę, ostatnio świętował monachijski Oktoberfest, gdzie spotkał swojego największego idola: legendę sprintu Usaina Bolta.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.