Mrożonka pogrąży Książula? Analitycy zbadali nastroje w internecie
- Z analizy dyskusji w internecie wynika, że aż siedem na dziesięć opinii w mediach społecznościowych uderza bezpośrednio w youtubera.
- Główną osią krytyki jest utrata niezależności przez twórcę, który dotychczas z sukcesem oceniał cudze jedzenie oraz gotowe produkty.
- Afera wybuchła po tym, jak Książulo ogłosił wprowadzenie do sklepów sieci Żabka mrożonej pizzy sygnowanej jego marką, wycenionej na 24,99 zł.
Ogłoszenie współpracy z popularną siecią handlową wywołało w sieci istną burzę. Agencja Res Futura przeanalizowała dyskusję w mediach społecznościowych, trwającą przez pierwszą dobę po ujawnieniu planów youtubera. Z opublikowanego przez nią raportu wyłania się obraz potężnego kryzysu.
Z zebranych danych analitycznych wynika, że aż 70 procent wypowiedzi zajmujących konkretne stanowisko w sprawie uderza w samego twórcę. Największe niezadowolenie widać pod nowym filmem Książula na YouTubie, gdzie krytyka obejmuje aż 76 procent wszystkich opinii. Na platformie X, Wykopie oraz Facebooku odsetek ten utrzymuje się na równie wysokim poziomie, wahając się między 66 a 70 procent. Wpisy osób broniących youtubera stanowią zaledwie 18 procent wypowiedzi i generują 2,5 procent wszystkich interakcji.
Co istotne, z raportu wynika, że całe odium spadło na twórcę. Sama Żabka niemal w ogóle nie ucierpiała wizerunkowo, będąc obiektem krytyki w zaledwie 3 procentach komentarzy. Oznacza to, że koszt wizerunkowy przedsięwzięcia poniósł niemal w całości Książulo. Co ciekawe, aż 61 procent wszystkich interakcji wokół sprawy wygenerowały zaledwie cztery konta o dużych zasięgach.
Wiarygodność Książula główną osią ataku
Badacze z Res Futura wskazują, że krytycy zarzucają Szymonowi Nyczke przede wszystkim potężną hipokryzję oraz zniszczenie wizerunku niezależnego recenzenta. To właśnie argument utraty wiarygodności pojawia się najczęściej i zbiera najwięcej interakcji.
Użytkownicy mediów społecznościowych masowo przypominają, że twórca odżegnywał się od współprac w branży spożywczej, a swoją popularność zbudował jako zwykły człowiek stojący przed ladą, który bez własnego interesu surowo ocenia ceny, skład i jakość dań. Wchodząc w sprzedaż mrożonki za 24,99 zł, symbolicznie "przeszedł za ladę".
"Wziąłeś najcenniejszy symbol swojej niezależności, czyli Muala, i zrobiłeś z tego mrożonkę w Żabce" - napisał jeden z internautów, co doskonale oddaje nastroje zbadane w raporcie.
Twórca opublikował film, w którym przekonywał, że produkt jest jego autorskim projektem, a sieć sklepów odpowiada wyłącznie za dystrybucję. Z danych analitycznych wynika jednak, że wyjaśnienia te nie zmieniły ogólnych proporcji – udział krytyki pozostał na poziomie 70 procent stanowisk.
Zagraniczny kapitał producenta
Raport odnotowuje również wątek biznesowego zaplecza mrożonki, który zdobył ogromne zasięgi w mediach społecznościowych. Dziennikarz portalu Zero.pl Patryk Słowik opisał powiązania firmy odpowiedzialnej za wyprodukowanie pizzy Książula.
"Książulo ma prawo monetyzować markę. Ale warto też wiedzieć, że część kasy pójdzie poza Polskę, co może mieć znaczenie w kontekście niektórych słów Książula" - zwrócił uwagę dziennikarz.
Producentem pizzy jest spółka Quality Prime sp. z o.o., w której 100 procent udziałów należy do estońskiego podmiotu Qualitative Investments OÜ. Informacja ta napędziła kolejną falę krytyki, ponieważ youtuber wielokrotnie powtarzał wcześniej, że ceni sobie wspieranie polskiego kapitału i lokalnych biznesów.
Czy "Muala" przetrwa kryzys?
Twórcy raportu zwracają uwagę, że choć odsetek negatywnych komentarzy jest przytłaczający, deklaracje faktycznego bojkotu kanału pojawiają się w niespełna 3 procentach wypowiedzi. Wynika z tego, że publiczność Książula, mimo ogromnego oburzenia, na razie nigdzie się nie wybiera.
O długofalowych skutkach dla wizerunku youtubera zadecyduje ostatecznie rynkowa weryfikacja. Jeśli po poniedziałkowej premierze produktu dyskusja przeniesie się z oskarżeń o hipokryzję na ocenę samego smaku i jakości, wiarygodność może zostać częściowo odbudowana. Analitycy podkreślają jednak, że to właśnie rynkowy debiut i kilka najbliższych recenzji fast foodów pokażą, czy Książulo trwale uszkodził swój najcenniejszy kapitał – pozycję niezależnego krytyka kulinarnego.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.