Minister Żurek zdecydował w sprawie sędziów Schaba, Lasoty i Radzika. "Natychmiastowe odsunięcie"
O swojej decyzji Waldemar Żurek napisał w komunikacie w X. "Zarządziłem natychmiastowe odsunięcie od orzekania sędziów Piotra Schaba, Przemysława Radzika i Michała Lasotę. Podpisałem decyzje o miesięcznej przerwie w wykonywaniu przez nich czynności służbowych w Sądzie Apelacyjnym w Warszawie" — przekazał minister sprawiedliwości.
Przypomniał też, że Prokuratura Krajowa skierowała do Sądu Najwyższego wnioski o uchylenie immunitetów trójce sędziów. Waldemar Żurek poinformował, że "zarzuty dotyczą podszywania się pod organy państwa, posługiwania się odebranymi pieczęciami oraz fabrykowania postępowań wobec niezależnych sędziów".
Czytaj nas częściej w Google
"Wnioskami ma zająć się Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Od dawna podważana jest jej legalność, bo powstała przy udziale upolitycznionej neoKRS i nie tworzy niezawisłego sądu. Prokuratura powinna złożyć wnioski o wyłączenie ze składów orzekających tzw. neosędziów powołanych w wadliwej procedurze. Nie pozwolę, aby o uchyleniu immunitetów decydowały osoby bez właściwego mandatu, bo sprawa wymaga orzeczenia legalnego i uczciwego. Sąd to miejsce ochrony prawa, a nie prywatny folwark układu bezprawia. Czas bezkarności minął" — napisał minister sprawiedliwości.
Piotr Schab, Przemysław Radzik i Michał Lasota zostali sędziowskimi rzecznikami dyscyplinarnymi w 2018 r. — w czasach rządów PiS i kierowania resortem sprawiedliwości przez Zbigniewa Ziobrę. W środowisku sędziów broniących praworządności Przemysław Radzik miał przydomek "egzekutora", bo tak wytrwale ścigał niezależnych sędziów.
Za co ścigali "rzeźnicy dyscyplinarni", jak sami siebie określali w dyskusjach na grupie Kasta, skupiającej zwolenników "dobrej zmiany"? Głównie za to, że niezależni sędziowie kwestionowali legalność działania upolitycznionej neoKRS, podważali też legalność powołania Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego czy nie wyrażali zgody na orzekanie razem z tzw. neosędziami, czyli nominatami neoKRS. Więcej, dyscyplinarki wszczynane były wobec niezależnych sędziów także za zadawanie pytań prejudycjalnych do unijnego Trybunału Sprawiedliwości, do czego prawo ma każdy polski, czyli unijny sąd.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.