Resort ostrzega przed podatkową rewolucją. Potężny koszt
Sławomir Dudek o zmianach w podatkach
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
W parlamencie trwają prace nad zmianami w ustawach podatkowych, które m.in. podnoszą próg podatkowy ze 120 tys. do 130 tys. zł, wprowadzają nową, 24-proc. stawkę podatkową oraz dodatkowy próg podatkowy w kwocie 150 tys. zł.
Kosztowna rewolucja
Zmiany te miały zostać sfinansowane m.in. podwyżką stawki CIT dla firm o przychodach ponad 50 mln euro do 22 proc. z obecnych 19 proc.
Podczas ostatniego głosowania w Sejmie posłowie zdecydowali jednak o wprowadzeniu od 2028 roku automatycznej waloryzacji progów podatkowych. Jednocześnie opowiedzieli się za rezygnacją z planowanej podwyżki CIT.
Wyliczenia resortu
Według szacunków Ministerstwa Finansów automatyczne podnoszenie progów podatkowych oznaczałoby wielomiliardowe ubytki w dochodach państwa.
"Wprowadzenie mechanizmu waloryzacji będzie wiązało się z dodatkowym kosztem fiskalnym w wysokości ok. 4,1 mld zł w 2028 r., ok. 8,9 mld zł w 2029 r. oraz ok. 13,8 mld zł w 2030 r. (w ujęciu kasowym). W kolejnych latach skutek ten będzie narastał" - poinformowało Ministerstwo Finansów.
"Zgodnie z OSR do przyjętej przez Sejm ustawy zawartej w druku sejmowym nr 3147 zakładano wzrost dochodów budżetu państwa w 2027 r. z podwyższenia do 22 proc. stawki CIT w kwocie 6 240 mln zł" - dodał resort.
Senat wprowadził poprawki
W poniedziałek w trakcie prac w senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych zostały złożone poprawki, które usuwają zapisy o waloryzacji progów oraz przywracają podwyżkę stawki CIT.
"Ministerstwo Finansów popiera ustawę, ale z rozwiązaniami przyjętymi przez Radę Ministrów. Z tego względu, wyrażamy też nadzieję, że Senat dokona w ustawie zmian w kierunku zgodnym z przedłożeniem rządowym" - czytamy w odpowiedzi MF.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.