Rosjanie uderzyli w nocy, są ranni. Wśród nich pracownicy Czerwonego Krzyża

We wtorek rano zaatakowano most na Dnieprze w Zaporożu, powodując obrażenia u pięciu osób, w tym pracowników Czerwonego Krzyża.
Wśród rannych znalazły się kobiety w wieku 24 i 59 lat oraz mężczyzna w wieku 36 lat.
Dwoje poszkodowanych zostało hospitalizowanych z lekkimi obrażeniami, stan pozostałych nie jest znany.
Do rosyjskiego ataku na most na Dnieprze w Zaporożu na południowym wschodzie Ukrainy doszło we wtorek nad ranem. Informacje o uderzeniu przekazał m.in. Mychajło Semikin, pełniący obowiązki szefa wojskowej administracji obwodowej w tym regionie.
Jak poinformował Semikin, w wyniku ataku rannych zostało pięć osób - wśród nich znaleźli się także pracownicy Czerwonego Krzyża.
Wojna w Ukrainie. Rosja uderzyła w Zaporożu, ranni pracownicy Czerwonego Krzyża
"Wśród nich rannych są kobiety w wieku 24 i 59 lat oraz 36-letni mężczyzna. Dwaj poszkodowani - mężczyźni w wieku 43 i 54 lata - to pracownicy Czerwonego Krzyża" - napisał Semikin w komunikatorze Telegram.
Szef Zaporoskiej Obwodowej Administracji Wojskowej przekazał, że poszkodowani jechali do pracy w momencie, w którym rozpoczął się rosyjski atak.
Wszyscy zranieni otrzymali stosowną pomoc medyczną. Wiadomo, że dwóch z nich z lekkimi obrażeniami trafiło do szpitala. Nie wiadomo, w jakim stanie są pozostali poszkodowani.
W ostatnich dniach celem intensywnych ataków Rosji była ukraińska stolica, Kijów. Wojska okupacyjne uderzały w nią głównie ciężkimi odrzutowymi dronami uderzeniowymi. Atakowane były obiekty infrastruktury oraz mosty na Dnieprze, które łączą dwie części miasta.
W nocy z poniedziałku na wtorek doszło także do ataku dronowego na Moskwę i obwód moskiewski. W ogniu stanęła ważna dla Rosjan baza paliw. Zagraniczne media donoszą o ofiarach śmiertelnych.
"Polityczny WF": Afera pod koniec wywiadu z Lechem Wałęsą. "Jak wy śmiecie!"INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.