Przełom w Serbii. Premier zwrócił się z wnioskiem do prezydenta
Premier Serbii Djuro Macut złożył w poniedziałek wniosek do prezydenta Aleksandara Vuczicia o rozwiązanie parlamentu i rozpisanie przyspieszonych wyborów parlamentarnych. Aleksandar Vuczić wcześniej sygnalizował, że głosowanie może odbyć się 18 lub 25 października 2026 r.
Premier Serbii złożył wniosek o rozwiązanie parlamentu.
Źródło zdjęć: © Getty Images | 2026 Anadolu
Najważniejsze informacje:
- Zgodnie z kalendarzem wyborczym wybory parlamentarne w Serbii powinny odbyć się najpóźniej w grudniu 2027 r.
- Wcześniejszego głosowania domaga się studencki ruch protestu, który powstał po katastrofie na dworcu w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 r., gdy zginęło 16 osób.
- W sobotę Serbska Partia Postępowa (SNS) potwierdziła, że Aleksandar Vuczić jest jej kandydatem na premiera po przedterminowych wyborach.
- Opozycja i protestujący studenci zarzucają obozowi władzy m.in. korupcję na dużą skalę oraz ograniczanie wolności mediów, czemu prezydent zaprzecza.
Wniosek o rozwiązanie parlamentu i przeprowadzenie przyspieszonych wyborów premier Djuro Macut przekazał prezydentowi Aleksandarowi Vucziciowi w poniedziałek. Vuczić już wcześniej zapowiadał, że głosowanie odbędzie się 18 lub 25 października 2026 r., a po wyborach zamierza ubiegać się o urząd premiera.
Zgodnie z obowiązującym kalendarzem wyborczym wybory parlamentarne w Serbii powinny odbyć się najpóźniej w grudniu 2027 r. Decyzja o przyspieszeniu terminu wpisuje się w spór polityczny, który narasta w kraju od końca 2024 r.
Przyspieszone wybory a protesty studentów w Serbii
Wcześniejszych wyborów domaga się studencki ruch protestu, który zawiązał się po katastrofie budowlanej na dworcu w Nowym Sadzie 1 listopada 2024 r. W tragedii zginęło 16 osób. Od tamtego momentu w całym kraju trwają protesty, które z czasem przekształciły się w szerszy ruch sprzeciwu wobec korupcji oraz długoletnich rządów Vuczicia.
Według agencji Reutera przyspieszone wybory mogą być dla 56-letniego Aleksandara Vuczicia szansą na skonsolidowanie jego obozu politycznego i utrzymanie władzy. W tle pozostaje także narastająca presja uliczna i oczekiwania części społeczeństwa dotyczące rozliczeń po katastrofie w Nowym Sadzie.
Co zapowiada Aleksandar Vuczić i SNS?
Aleksandar Vuczić zapowiadał, że po przedterminowych wyborach będzie ubiegał się o tekę premiera. Polityk kierował już serbskim rządem w latach 2014-17, zanim został wybrany na prezydenta.
W sobotę założona przez niego Serbska Partia Postępowa (SNS) potwierdziła, że Vuczić jest kandydatem ugrupowania na premiera. SNS rządzi Serbią, samodzielnie lub w koalicji, nieprzerwanie od 2012 r.
Najbardziej wyrównane wybory od 2012 r.
Portal Euractiv ocenił, że mogą to być najbardziej wyrównane wybory od 2012 r. Studencki ruch protestu zapowiedział wystawienie własnej listy, która według sondaży ma być najpoważniejszym konkurentem związanej z Vucziciem SNS.
Kontekstem dla zapowiedzi Vuczicia pozostają też ograniczenia konstytucyjne. Obecny prezydent sprawuje funkcję drugą kadencję, która mija w 2027 r., a serbska konstytucja zabrania wyboru na urząd prezydenta więcej niż dwukrotnie.
Opozycja i protestujący od blisko dwóch lat studenci zarzucają Vucziciowi i jego obozowi ograniczanie wolności mediów, tolerowanie przemocy politycznej, korupcję na dużą skalę oraz powiązania części przedstawicieli władzy ze zorganizowaną przestępczością. Prezydent zaprzecza tym oskarżeniom.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.