Euforia na serbskich ulicach. Obóz zwolenników władzy nie kryje wściekłości [WIDEO]
Lider listy Zjednoczona Serbia i były prezydent Serbii oświadczył w niedzielę, że najwięcej mandatów zdobyła opozycyjna Lista Studencka. Zapewnił przy tym, że jest "przyzwyczajony do działania w opozycji".
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Pierwsze dane pokazują skalę przewagi
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Centrum Wolnych Wyborów i Demokracji oraz agencja Ipsos podały wyniki na podstawie 56 proc. przetworzonych danych. Według tych informacji Lista Studencka uzyskała 52 proc. głosów i może wprowadzić 139 deputowanych do 250-osobowego parlamentu. Lista Vuczicia zdobyła 39,3 proc. głosów, co daje jej 104 mandaty.
W centrum Belgradu trwa huczne świętowanie, a na ulice wyszły dziesiątki tysięcy ludzi. Tłumy gromadzą się m.in. przed parlamentem i skandują "Zwycięstwo" oraz "Vuczić odchodzi".
Obóz zwolenników władzy nie kryje wściekłości
Część zwolenników opozycji weszła do parku, który od miesięcy pozostawał ogrodzony i w którym obóz rozbili zwolennicy władzy. Świętujący usunęli barierki, zniszczyli namioty i zerwali plakaty byłego prezydenta. Nieznani sprawcy podpalili drewnianą część zniszczonej instalacji.
Mieszkańcy Belgradu witają się trzema uniesionymi palcami, które symbolizują numer Listy Studenckiej na karcie wyborczej. Zgromadzeni łączą się z rodzinami przez wideorozmowy i relacjonują wydarzenia z centrum stolicy. Tysiące ludzi tańczy i śpiewa utwory, które towarzyszyły niemal dwuletnim protestom.
Jeden ze świętujących, komentując wszechobecny zapach odpalanych rac, powiedział PAP, że miasto należy do nich i tak pachnie wolność.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.