InquirerLPA enters PAR early Thursday; may become tropical depressionוואלהמכלית נפגעה מקליע בלתי מזוהה במצר הורמוזESPN DeportesAmérica supera a Columbus y se instala en semifinalesPunchFULL LIST: Champions League top scorers since 2000The Jerusalem PostIsrael now has the power to respond to action against it with diplomatic consequences - editorialESPNKuminga joining Wolves on 2-year, $12.4M deal한겨레종합특검 “홍장원 계엄 직후 SNS 여론 수집 지시”…홍 쪽 “통상 업무”Daily MaverickBOOK EXCERPT: The Comfort of Distant Stars: Philosophy, Igbo cosmology and our place in the universeSözcüKadın erkek tüm köy ip üzerinde yürüyor: Dünyada eşi benzeri yokCNN TürkKüçük otel ve pansiyonlar için yeni dönem başlıyor! Kurallar Resmi Gazete'de yayımlandıSky TG24Eclissi lunare, cos’è e come avvieneSoompiAhn Eun Jin And Lee Joo Ahn Get Off On The Wrong Foot In New Drama “A Love Other Than Yours”
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, August 27, 2026

Duży skok temperatury i nie tylko. W ostatnie dni wakacji będzie się działo

Translate
Wał szkwałowy pojawił się w miejscowości Dobieszyn (woj. podkarpackie)

Prognozowana temperatura w kolejnych dniach

Źródło wideo: ventusky.com

Źródło zdj. gł.: M, Sieć Obserwatorów Burz

Napływający do Polski wyż Steffen przynosi typowo wyżową pogodę z przewagą słońca, ale wkrótce opuści nasz kraj. W najbliższym dniach czeka nas więc pogoda w kratkę. Zrobi się także upalnie.

W Europie następuje stopniowa przebudowa pola barycznego, która wpłynie bezpośrednio na pogodę w Polsce. Rozległy wyż Steffen powoli przesuwa się na wschód i ustępuje miejsca niżowi Raphaela znad Wielkiej Brytanii. W tym samym czasie chłodniejsze powietrze, które spływa po wschodniej stronie wyżu, będzie coraz dalej od Polski. W przedniej części niżu od południowego zachodu zacznie napływać już zdecydowanie cieplejsze powietrze.

My w dalszym ciągu pozostajemy w obszarze wysokiego ciśnienia, dokładnie w południowej części wyżu Steffen. W czwartek czeka nas typowo wyżowa pogoda ze zdecydowaną przewagą słońca. Będzie ciepło, a w przeważającej części kraju temperatury maksymalne osiągną 23-26 stopni Celsjusza. Na niebie pojawią się zwiastujące dobrą pogodę cumulusy, czyli białe chmury kłębiaste. Będzie ich niewiele, choć na północnym wschodzie przejściowo pojawi się ich więcej, co podniesie próg zachmurzenia do umiarkowanego.

Cumulusy nie będą występowały przez cały czas, gdyż będą miały typowy dzienny rozwój - pojawią się na niebie dopiero około godziny 10-11, kiedy nagrzeje się powietrze, a po godzinie 16-17 będą szybko zanikać. Pomimo odsuwania się od Polski chłodnych mas powietrza, w godzinach nocnych cisza wiatrowa i bezchmurne niebo sprzyjać będą silnemu wypromieniowaniu ciepła. Nad ranem temperatury na północnym wschodzie i lokalnie w centrum spadną do 8-9 stopni (miejscami nawet do 6-7 stopni). Wystąpią też zamglenia i lokalne mgły, którym towarzyszyć będą niskie chmury.

Temperatura maksymalna tego dnia wyniesie od 21 stopni na północnym wschodzie, przez 24 stopnie w centrum, do 25-26 stopni na południu i zachodzie. Wiatr powieje z siłą od słabej do umiarkowanej, z kierunku wschodniego do południowo-wschodniego.

Klatka kluczowa-654211

Prognozowane opady w kolejnych dniach

Źródło: ventusky.com

Ostatni weekend wakacji może być kapryśny

W piątek przez większość dnia będzie pogodnie i słonecznie. Zbliżający się i pogłębiający niż Raphaela gwałtownie napędzi południową cyrkulację gorącego powietrza pochodzenia zwrotnikowego do Polski. Na południu i lokalnie w centrum będzie bardzo gorąco, miejscami nawet upalnie. Przez większą część dnia będzie słonecznie i pogodnie, jednak po południu od zachodu zachmurzenie wzrośnie do dużego, a wieczorem możliwy jest przelotny deszcz. Na Pomorzu Zachodnim istnieje ryzyko wystąpienia burzy.

Będzie ciepło. Słupki rtęci wskażą od 23 stopni na północnym wschodzie kraju, przez 27-28 stopni w centrum, do 29-31 stopni na południu. Wiatr z południa będzie przeważnie umiarkowany. Na południu stanie się dość silny, a w Sudetach powieje z prędkością 70 kilometrów na godzinę. 

Pogoda na weekend

W sobotę chłodny front atmosferyczny będzie przemieszczał się z zachodu na wschód kraju. Wraz z nim pojawią się opady deszczu i burze, które mogą przybierać gwałtowny charakter. Towarzyszyć im może ulewny deszcz i grad. Gorące powietrze będzie szybko wypychane poza Polskę. Temperatura maksymalna wyniesie od 20 stopni na północnym wschodzie, przez 23 stopnie w centrum, do 24-25 stopni w pozostałej części kraju. Wiatr południowo-zachodni, który szybko skręci na zachodni, będzie dość silny. W niedzielę na niebie będą przeważać chmury, z których może spać przelotny deszcz, szczególnie na północy i w centrum kraju. Na termometrach zobaczymy od 22 st. C na północnym wschodzie do 25-27 st. C w pozostałej części kraju.

Początek tygodnia przywita nas ciepłą pogodą

W poniedziałek ponownie zrobi się cieplej za sprawą utrzymującej się południowo-zachodniej cyrkulacji powietrza. W przeważającej części kraju nadal pojawiać się będą chmury z przelotnymi opadami deszczu oraz lokalnymi burzami. Brak opadów prognozowany jest jedynie na Podkarpaciu. Słupki rtęci wskażą od 23-25 stopni na północy Polski, przez 26 stopni w centrum, do 30 stopni na Podkarpaciu. Południowo-zachodni wiatr będzie umiarkowany, choć może zwiększyć swoją siłę.

View the original on TVN24

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.