Fiasko rozmów USA-Iran. Marco Rubio kazał irańskiej delegacji opuścić USA
W poniedziałek Biały Dom spodziewał się postępu w rozmowach z Iranem. jak informuje Axios, późnym popołudniem stało się jednak jasne, że negocjacje utknęły w martwym punkcie. To właśnie wtedy sekretarz stanu Marco Rubio zażądał, aby irańska delegacja natychmiast opuściła USA.
Axios zwraca uwagę, że przedstawiciele Iranu i tak najprawdopodobniej wkrótce wylecieliby ze Stanów Zjednoczonych. Zdaniem amerykańskiego portalu posunięcie Marco Rubio stanowiło "wysoce nietypowy akt dyplomatycznej dezaprobaty i obnażyło głęboki brak zaufania między państwami w obliczu bezowocnych prób doprowadzenia do zakończenia wojny".
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Fiasko rozmów USA z Iranem. Marco Rubio wyrzucił z kraju irańską delegację
Mediatorami w tych negocjacjach byli przedstawiciele Kataru. Jednak żadna ze stron nie chciała ustąpić. Wśród osób, którym nakazano natychmiastowe opuszczenie Nowego Jorku, znalazł się irański odpowiednik Marco Rubio, czyli minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi.
Sekretarz Rubio nakazał wyjazd irańskiej delegacji, której pobyt się przedłużył. Obrady Zgromadzenia Ogólnego ONZ dobiegły końca, więc nadszedł czas na opuszczenie przez nią USA
— przekazał amerykański urzędnik w rozmowie z portalem Axios.
Kilka godzin później irańska delegacja udała się na lotnisko w Nowym Jorku i wyleciała do Dohy.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.