Ogromna wpadka Amerykanów. Zaginęły części "niewidzialnego" myśliwca
"Nie jest tajemnicą, że Chiny agresywnie próbują zdobyć dane dotyczące samolotu F-35, między innymi poprzez szpiegostwo elektroniczne" — powiedział J.J. Gertler, były pracownik Komisji Sił Zbrojnych Izby Reprezentantów, cytowany przez Politico. "Jednak nawet jeśli już dysponują specyfikacją lub innymi danymi dotyczącymi tej części, posiadanie jej rzeczywistego egzemplarza może dostarczyć im jeszcze więcej informacji oraz umożliwić weryfikację lub doprecyzowanie tego, czego już się dowiedzieli" — dodaje Gertler.
Wśród części, które zaginęły w transporcie i na w razie nieokreślony sposób trafiły do Hongkongu, jest m.in. zewnętrzna część kokpitu myśliwca, która zawiera elementy technologii stealth używanej przez samolot w celu uniknięcia wykrycia przez radary wroga. Istnieją obawy, że gdyby ten element wpadł w ręce Chińczyków, Pekin mógłby wykorzystać go do poznania amerykańskich sekretów "radarowej niewidzialności".
Czytaj nas częściej w Google
Australia rusza z pomocą
Jak podają media, części zagubiły się już kilka miesięcy temu i od czerwca trwa dochodzenie w tej sprawie, którego celem jest także odzyskanie zagubionych elementów myśliwca. Śledztwo prowadzi obecnie Pentagon, a do pomocy dołączyła właśnie Australia, z której pochodzą zagubione elementy samolotu.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Z tego, co obecnie wiemy, koncern Lockheed Martin, producent F-35, wykorzystał jakąś zewnętrzną firmę do transportu części, ale w tym momencie trudno stwierdzić, czy to właśnie ona doprowadziła do przekierowania ich w chińską strefę wpływów.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.