Zgrzyt na prawicy. Poseł PiS mówi o wyczerpanej formule, radni reagują. "Centrala będzie dumna"
Szrot o obecności Nawrockiego na debacie. "Sztab ma na to plan, który może wszystkich zaskoczyć"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Bydgoska Prawica jest politycznym projektem stworzonym w 2024 roku przez Łukasz Schreibera na potrzeby wyborów samorządowych. W jej skład weszło Prawo i Sprawiedliwość, Konfederacja i środowiska powiązane z Solidarnością. Po wyborach Bydgoska Prawica powołała wspólny klub radnych.
Sytuacja zmieniła się po niedawnym rozłamie Prawa i Sprawiedliwości. Łukasz Schreiber, inicjator powstania Bydgoskiej Prawicy, dołączył do Rozwoju Plus. To z kolei sprawiło, że Jarosław Kaczyński postanowił zmienić szefa bydgoskich struktur partii i postawił na wybranego w wyborach z tego okręgu, ale pochodzącego z Białegostoku, posła Pawła Szrota.
- Prezes udzielił mi pełnomocnictw do koordynowania struktur partii Prawo i Sprawiedliwość w okręgu czwartym w Bydgoszczy. Już podejmujemy pierwsze czynności - mówił na zorganizowanej kilka dni temu konferencji prasowej w Bydgoszczy Paweł Szrot.
Paweł Szrot
Źródło zdjęcia: TVN24
Paweł Szrot chce utworzenia klubu PiS
W jego opinii klub Bydgoskiej Prawicy działa w radzie miasta tylko "teoretycznie", a "jego formuła wyczerpała się". - Wobec jawnego akcesu części radnych do ugrupowania pana premiera Morawieckiego Rozwój Plus, nie widzę sensu utrzymywania tej formuły - powiedział Szrot.
Poseł jest zdania, że Prawo i Sprawiedliwość powinno mieć odrębny klub w radzie miasta. Dodał, że jest po rozmowach z kilkoma radnymi, którzy wyrazili chęć dołączenia.
- Wygląda to bardzo optymistycznie. Mamy deklaracje kolejnych radnych. Co do kolejnych deklaracji, musimy też poczekać na wyklarowanie się sytuacji związanej z zaprzysiężeniem nowych samorządowców - zapewnił Paweł Szrot.
Jedną z radnych, która optuje za takim rozwiązaniem jest Grażyna Szabelska. Jak powiedziała na konferencji prasowej, deklarację dołączenia do klubu wyraził również radny Michał Krzemkowski.
- Namawiamy innych kolegów i koleżanki do udziału w tej inicjatywie. Cele mamy wspólne. W głosowaniu będziemy prawdopodobnie wyrażać się bardzo podobnie, jak do tej pory w ramach Bydgoskiej Prawicy. Przecież nasze idee są wspólne, mamy na to wielką nadzieję i o wiele rzeczy dla Bydgoszczy będziemy walczyć razem - podkreśliła Grażyna Szabelska.
Zdecydowana reakcja radnych
Do słów posła odniósł się radny Bydgoskiej Prawicy Wojciech Bielawa. W mocnych słowach skomentował wypowiedź posła. Na początku odniósł się do pochodzenia Szrota, który jest tak zwanym "spadochroniarzem", przysłanym do Bydgoszczy na potrzeby wyborów przez Jarosława Kaczyńskiego.
"Przyjechałeś do Bydgoszczy trzy lata temu, bo decyzją partyjnej centrali dostałeś tu "jedynkę". Jesteś z Białegostoku, mieszkasz w Warszawie, ale nie przeszkadza Ci to z dużą pewnością siebie mówić o sprawach naszego miasta (o którym wciąż mało wiesz), oraz klubu radnych (nad którym nie masz władzy)" - napisał Wojciech Bielawa.
Bielawa jednocześnie zaprzeczył, by Bydgoska Prawica miałaby się rozpaść na rzecz Prawa i Sprawiedliwości. "Dementuję. Nic takiego nie będzie miało miejsca. Bydgoska Prawica zostaje" - potwierdził.
"Formuła Bydgoskiej Prawicy się nie wyczerpała. Po prostu to Wasza centrala partyjna uznała, że w interesie PiS jest zerwanie porozumienia Bydgoskiej Prawicy. W 2024 roku umówiliśmy się z wyborcami, że dobro jednej partii nie może być ważniejsze od interesu Bydgoszczy - i dlatego działamy razem. To to porozumienie łamiesz. A w Bydgoskiej Prawicy nadal są radni PiS (!), Rozwoju Plus, Konfederacji i Solidarności" - dodał Wojciech Bielawa.
Na koniec odniósł się do kwestii tworzenia przez środowisko Szrota nowego klubu i dołączania kolejnych radnych. "Nie spotykałeś się z radnymi - dopiero ostatnio, kiedy na polecenie prezesa ruszyłeś na 'łowy'. Z mizernym skutkiem, bo większość radnych Ci odmówiła. Na konferencji stanąłeś sam z radną Grażyną Szabelską. Nie masz z kim dziś założyć klubu PiS. Potrzebujesz radnego, który nie zdążył jeszcze nawet objąć mandatu po naszej zmarłej koleżance. Nie mogłeś poczekać do zaprzysiężenia? Widocznie nie mogłeś" - zakończył Wojciech Bielawa.
Z kolei radny Paweł Bokiej pogratulował Pawłowi Szrotowi "wizjonerskiej strategii". "Wraz z radną Grazyna Szabelska stanął na konferencji i powiedział, że czas na 'jawną, jasną i czytelną tożsamość partyjną' i zapowiedział powstanie klubu radnych PiS. Co prawda do klubu potrzeba trzech osób - na razie jest jedna, druga trochę się wstydzi, a trzecia jeszcze nie jest radnym. Gratuluję wizjonerskiej strategii, centrala będzie dumna" - podkreślił radny.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.