Japonia reaguje na ruch Putina. Ambasador wezwany do MSZ

Władimir Putin po raz pierwszy odwiedził jedną z Wysp Kurylskich, do których prawa od dekad rości sobie Japonia. Wizyta rosyjskiego przywódcy wywołała ostrą reakcję Tokio. Zdaniem ekspertów Kreml chciał w ten sposób wysłać Japonii sygnał i ukarać ją za wsparcie udzielane Ukrainie.
13 sierpnia prezydent Rosji odwiedził wyspę Iturup. Na jego działania zareagowała stanowczo premier Japonii Sanae Takaichi. W mediach społecznościowych określiła wizytę Putina jako "absolutnie nie do przyjęcia" i podkreśliła, że sporne wyspy są "nieodłącznym terytorium Japonii".
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało, że wyspy stanowią "integralną część" Federacji Rosyjskiej.
W odpowiedzi na działanie Rosji Japonia wezwała rosyjskiego ambasadora. Z kolei rosyjskie MSZ odpowiedziało wezwaniem do siebie ambasadora Japonii.
Japonia i Rosja od dziesięcioleci spierają się o cztery wyspy, które Rosjanie nazywają Kurylami Południowymi, a Japończycy Terytoriami Północnymi.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.