Propaganda Kremla. Tak Putin przekonał cały kraj. "Bardzo szkodzi"

Rosyjska propaganda od lat odwołuje się do dumy narodowej i poczucia krzywdy. Władimir Putin przekonuje obywateli, że Rosja odzyskała należne jej miejsce na świecie, a Zachód nie ma prawa jej pouczać. Jak zauważyła Barbara Włodarczyk w programie "TERAZ WP", ten przekaz pomógł prezydentowi Rosji zdobyć szeroką aprobatę społeczną.
Zdaniem Włodarczyk ważnym elementem sukcesu propagandowego Kremla było odwołanie się do poczucia krzywdy i upokorzenia, które przez lata towarzyszyło części rosyjskiego społeczeństwa.
- Dziwne jest to, jak nie wszyscy do końca rozumieją, jak bardzo szkodzi wizerunkowi Rosjan, Putin. Do końca tego nie rozumieją i że przechodzą tam takie określenia, jak słowa Wołodina, że Putin przywrócił szacunek świata wobec Rosji - stwierdziła Barbara Włodarczyk.
Tak Putin budował swoją pozycję
Jak przekazała ekspertka, Putin przedstawiał się jako przywódca, który nie pozwoli, by Rosja była lekceważona, i przywróci jej dawną pozycję. Taki przekaz pozwalał przedstawiać działania Kremla jako obronę narodowej godności.
- Rosjanie przez długi czas obwiniani byli za wszystkie grzechy, również to pokolenie, które nie zawiniło. To spowodowało, że Putin, który powiedział: Nie będzie nas nikt obrażał, jesteśmy wielcy. Zyskał tym tak dużą aprobatę - przekonywała ekspertka.
Rozmówczyni Zbigniewa Parafianowicza przyznała, że Putin wykorzystał nastroje społeczne, które narastały przez lata, przedstawiając siebie jako przywódcę zdolnego przywrócić krajowi dawną pozycję. Jednocześnie Włodarczyk zauważyła, że wielu Rosjan nie dostrzega, jak dziś działania Putina źle wpływają na wizerunek ich kraju na świecie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.