The Jerusalem PostPutin orders three-day pause in strikes on Kyiv as US envoys Witkoff, Kushner arrive in MoscowESPN DeportesMourinho: "A veces se pierde y no se sabe por qué"ESPNDraft Guide: Rankings, mock drafts and analysisInquirerPassenger arrested at Tacloban airport for bringing handgun bulletsוואלהאירוע ירי בפוריידיס: צעיר ונער נפצעו בדרגות שונות - המשטרה פתחה בחקירהSky TG24Bruno Barbieri 4 Hotel, al via le nuove sfide. Si riparte dalle isole EolieNotJustOk2026/27: 5 things to expect from Arsenal vs ChelseaColliderForget 'Downton Abbey,' HBO's 10/10 Replacement Has Already Surpassed It in the One Way That MattersIl Fatto QuotidianoVox riunisce l’estrema destra in Cile per la sua “riconquista dell’Iberoamerica”: presenti politici da 25 PaesiZDF heuteSchlagzeilen20 MinutenF-4-Kampfjet stürzt bei Flugshow auf LandebahnSouth China Morning PostHow can future doctors blend clinical rigour with AI fluency and empathy?
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, September 5, 2026

Efekt akcji Polsat News. Jest zawiadomienie w sprawie nagrań Kononowicza

Translate
  • Prokuratura otrzymała zawiadomienie w sprawie wykorzystywania nagrań z udziałem Krzysztofa Kononowicza na kanałach internetowych, dotyczące czerpania z nich korzyści i poniżania osoby.

  • Zgłoszenie powiązano z nowymi przepisami przeciwko patostreamingowi, wdrożonymi po debacie publicznej związanej z cyklem Polsat News "Nie dla patocelebrytów".

  • Postępowanie prokuratury obejmuje zarówno kwestie związane z nowymi regulacjami, jak i osobne śledztwo dotyczące podejrzenia znęcania się nad Kononowiczem.

Sprawa dotyczy działalności kanałów na YouTubie, w tym jednego, obecnie funkcjonującego jako "Krzysztof Kononowicz Archiwum Mleczny Człowiek". Na kanale wciąż znajdują się setki nagrań, wśród których są materiały zawierające wulgarne i poniżające treści.

Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył Łukasz Wójcik, białostoczanin, który od lat nagłaśniał sprawę wykorzystywania Kononowicza w internetowych materiałach. W jego ocenie popularność części publikowanych nagrań była budowana kosztem mężczyzny, który ze względu na swoją sytuację życiową i stan zdrowia wymagał pomocy innych osób.

RadioZet.pl przypomina, że właściciel kanału w publikowanych przez siebie oświadczeniach odpierał wcześniejsze oskarżenia o wykorzystywanie Kononowicza dla pieniędzy. Przekonywał, że on oraz jego współpracownicy pomagali mężczyźnie, a ich relacja miała charakter koleżeński.

Kanały z nagraniami Kononowicza pod lupą prokuratury. Jest zawiadomienie

Łukasz Wójcik w zawiadomieniu wskazuje, że proceder miał trwać od początku 2020 roku. Według przedstawionej przez niego wersji twórca kanału, działając w Białymstoku oraz za pośrednictwem internetu, publikował nagrania z udziałem Krzysztofa Kononowicza z zamiarem osiągnięcia korzyści majątkowej.

Materiały miały trafiać kolejno na kanały "Mleczny Człowiek", "Mleczny Człowiek Archiwum" oraz "Mleczne Shoty". Według zawiadomienia przedstawiano na nich Kononowicza w sytuacjach, w których miał być poniżany, ośmieszany i obrażany.

Wśród wskazywanych treści znalazły się m.in. wulgarne i znieważające wypowiedzi, szyderstwa dotyczące stanu zdrowia Kononowicza, a także odczytywane w jego obecności obraźliwe komentarze na jego temat.

Krzysztof Kononowicz zmarł w 2025 r.

Nowe prawo o patostreamingu. Cykl Polsat News: "Nie dla patocelebrytów"

Zawiadomienie zostało złożone w oparciu o nowe przepisy uchwalone przez Sejm w czerwcu 2026 roku w ramach tzw. ustawy antypatostreamingowej. Nowelizacja Kodeksu karnego wprowadziła odpowiedzialność karną za rozpowszechnianie określonych treści w internecie.

Obowiązujące przepisy przewidują do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w internecie treści przedstawiających popełnienie przestępstwa, godzących w dobra osobiste, przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby - nawet jeśli odbywa się ono za jej zgodą.

Surowsze sankcje przewidziano w przypadku materiałów przedstawiających osobę poniżej 18. roku życia. W takiej sytuacji kara może wynieść od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Nowe regulacje oznaczają, że patostreaming ma być ścigany na zasadach przewidzianych dla innych przestępstw popełnianych w internecie. Zgłoszenia dotyczące nielegalnych materiałów mogą składać zarówno osoby prywatne, jak i instytucje czy organizacje.

Do prac nad zmianami w prawie przyczyniła się m.in. debata wywołana cyklem Polsat News "Nie dla patocelebrytów". Jesienią 2024 roku materiały stacji zwracały uwagę na skalę patostreamingu oraz jego konsekwencje.

Nagrania z Krzysztofem Kononowiczem. Prokuratura bada sprawę

RadioZet.pl wskazuje, że zawiadomienie dotyczące patostreamingu jest odrębną sprawą od śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową Białystok-Południe. Postępowanie dotyczące podejrzenia znęcania się nad Krzysztofem Kononowiczem wszczęto po pojawieniu się w internecie nagrań, które mogły wskazywać, że mężczyzna padał ofiarą niewłaściwego traktowania.

Śledztwo obejmuje okres od grudnia 2022 roku do marca 2025 roku. Jak informowała w ubiegłym roku prokuratura, przesłuchano część osób, które zawiadomiły o możliwości popełnienia przestępstwa.

Prokurator Adam Baranowski, cytowany przez Polskie Radio Białystok, zaznaczał wówczas, że śledztwo nie jest ograniczone wyłącznie do osób wskazywanych w zawiadomieniach.

- Nie ograniczamy przedmiotu postępowania tylko do nich, będzie szeroko zakrojone postępowanie i nie wykluczam, że może dojść do rozszerzenia tego kręgu podmiotów, które ewentualnie mogłyby być brane pod uwagę jako sprawcy tego czynu - mówił.

Prokurator podkreślał również, że sprawa jest skomplikowana i wymaga przeprowadzenia wielu czynności dowodowych.

"Polityczny WF": Kaczyński stracił coś ważnego. Widać to od razu INTERIA.PL


View the original on Interia

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.