Zderzenie pociągu z ciężarówką w Gdańsku. Bośniak z zarzutami

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 4 września (17:13)
42-letni obywatel Bośni i Hercegowiny, kierowca ciężarówki, usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. W czwartek jego naczepa została uderzona przez pociąg na przejeździe kolejowym przy ulicy Niegowskiej w Gdańsku. W zdarzeniu nikt z pasażerów nie ucierpiał.
Wypadek pociągu PKP INTERCITY z samochodem ciężarowym na przejeździe kolejowym (fot. KMP PSP Gdańsk) /Straż pożarna
Do wypadku doszło w czwartek przed godz. 14. Kierowca ciągnika siodłowego z naczepą wjechał na przejazd kolejowy w chwili, gdy zaczęły opuszczać się rogatki. Pojazd znalazł się między szlabanami.
W naczepę ciężarówki uderzył pociąg relacji Gdynia Główna – Zielona Góra. Składem podróżowało około 250–300 osób.
Według informacji PKP Polskich Linii Kolejowych świadkowie sygnalizowali kierowcy, że powinien wyłamać rogatkę i opuścić przejazd. Mężczyzna nie podjął takiej próby.
Jak poinformowała w piątek prokurator Wioleta Noch z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, 42-latkowi przedstawiono zarzut z art. 174 par. 2 Kodeksu karnego, czyli sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
Za ten czyn grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Podejrzany nie przyznał się do winy, złożył jednak wyjaśnienia. Po czynnościach procesowych zastosowano wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze.
Poważne utrudnienia na kolei
Do szpitala trafił kierowca ciężarówki – w celu pobrania krwi – oraz maszynista pociągu. Po badaniach maszynista został wypisany do domu. Obaj kierujący byli trzeźwi, a żaden z pasażerów nie odniósł obrażeń.
Wypadek sparaliżował ruch na trasie Tczew–Gdańsk, ważnej dla połączeń między Warszawą, Poznaniem, Bydgoszczą i Trójmiastem. Uszkodzony został jeden z torów.
PKP PLK podały, że opóźnionych zostało 279 pociągów, łącznie o ponad 17,5 tys. minut. Na części trasy odwołano 30 składów, a 45 skierowano objazdem przez stację Gdańsk Olszynka. Rozkładową organizację ruchu przywrócono w czwartek przed północą.
Koszty naprawy infrastruktury, lokomotywy i urządzeń przejazdowych oszacowano na około 140 tys. zł. PKP PLK zapowiedziały dochodzenie zwrotu pieniędzy od sprawcy zdarzenia na drodze sądowej.
PKP PLK: Wyłam rogatkę i zjedź z torów
Przedstawiciele PKP PLK przypominają, że w razie utknięcia pojazdu na przejeździe należy wyłamać rogatkę i jak najszybciej opuścić torowisko.
Rogatka nie jest barierą, za którą należy czekać na zderzenie – podkreślił Przemysław Zieliński z PKP PLK. Jak zaznaczył, pociąg ważący setki ton nie jest w stanie zatrzymać się natychmiast.
W piątek na tym samym przejeździe doszło do kolejnego niebezpiecznego incydentu. Samochód osobowy utknął między opuszczającymi się rogatkami, ale tym razem do zderzenia nie doszło – świadkowie pomogli wyłamać szlaban i uwolnić auto z torowiska.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.