Gibała chciał sprostowania słów Piątkowskiej. Sąd zdecydował
Sąd Okręgowy w Krakowie rozpatrzył pozew w trybie wyborczym złożony przez komitet Łukasza Gibały. Nakazał Monice Piątkowskiej sprostowanie wypowiedzi na temat kandydata na prezydenta Krakowa.
Źródło zdjęć: © WP
Wniosek był reakcją na słowa kandydatki na prezydenta miasta Moniki Piątkowskiej, która stwierdziła, że po przeanalizowaniu głosowań jej konkurenta Łukasza Gibały z okresu sprawowania przez niego mandatu radnego wynika, iż w większości przypadków wstrzymywał się on od głosu.
Gibała podnosił, że jest to nieprawda, a sama wypowiedź podważa jego kompetencje, decyzyjność oraz wiedzę. Pełnomocnicy Gibały informowali wcześniej, że przygotowali wyliczenia obejmujące wszystkie lata jego zasiadania w radzie miasta, łącznie obejmujące ok. 10 tys. głosowań, z których wynika, że sytuacje, w których wstrzymał się on od głosu, w jednym roku wyniosły maksymalnie 20 proc., a w pozostałych latach nie przekraczały 10 proc.
DLA CIEBIE
Są firmy, w których juniorzy nigdy nie awansują - Aleksandra Niewiadomska II Pierwsza Praca # 8
DLA CIEBIE
Zaskarżone słowa padły w trakcie debaty w programie "Śniadanie Rymanowskiego" w Polsat News 20 września. Monika Piątkowska powiedziała wówczas, że przeglądnęła sposób głosowania Łukasza Gibały podczas dwóch kadencji w radzie miasta, stwierdzając, że "w większości jest to głosowanie 'wstrzymuję się'".
- Panie radny, prezydent miasta Krakowa nie będzie mógł się wstrzymywać od głosu - decyzyjność, i współpraca, i wiedza będą fundamentalnymi kompetencjami prezydenta miasta, który obejmuje funkcje w niezwykle trudnym momencie - dodała. W odpowiedzi Łukasz Gibała powiedział, że "jak opcja rządząca przedstawia takie uchwały, gdzie wrzuca do jednego worka rzeczy dobre i złe, to nie zostaje nic innego, jak się wstrzymać".
Więcej informacji podamy za chwilę
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.