Kreml reaguje na oświadczenie Donalda Trumpa. "Dobra inicjatywa"
— Zapoznaliśmy się z wypowiedzią prezydenta USA Donalda Trumpa. Uważamy to za dobry pomysł, dobrą inicjatywę — powiedział we wtorek Dmitrij Pieskow. Rzecznik Kremla dodał, że Rosja "zawsze opowiada się za pokojowymi rozwiązaniami".
Zdaniem Dmitrija Pieskowa "światowych problemów nie rozwiąże [jednak jedynie] zapewnienie niezakłóconej pracy rafinerii i zwiększenie produkcji, ponieważ głównym problemem jest ich dostarczenie paliw na rynki". — Konieczne jest zapewnienie bezpiecznej żeglugi handlowej oraz zniesienie nielegalnych sankcji [na rosyjskie surowce] — oświadczył rzecznik Kremla, cytowany przez Interfax.
Czytaj nas częściej w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Siergiej Ławrow o rozejmie z Ukrainą. "Nie zmieniliśmy swoich celów"
Równocześnie minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow oświadczył, że Rosja nie przerwie walk w Ukrainie w trakcie żadnych potencjalnych negocjacji pokojowych. — Rosja nigdy nie odrzucała negocjacji i jest gotowa szukać rozsądnych kompromisów — podkreślił szef rosyjskiej dyplomacji, cytowany przez Agencję Reutera.
Siergiej Ławrow stwierdził, że "Moskwa nie zmieniła jednak swoich celów" i wymienił "powstrzymanie rozszerzenia NATO na wschód, ochronę praw ludności rosyjskojęzycznej oraz demilitaryzację i denazyfikację Ukrainy".
Donald Trump o rozejmie energetycznym. "Ukraina i Rosja się zgodziły"
Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że Ukraina i Rosja zgodziły się wstrzymać wzajemne ataki na obiekty infrastruktury energetycznej. Wcześniej obwiniał ukraińskie ataki o wzrost cen oleju napędowego. "Ukraina zgodziła się, by nie uderzać na rosyjskie obiekty energetyczne. Rosja podobnie się zgodziła" — oznajmił we wpisie na swojej platformie społecznościowej Truth.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył w odpowiedzi, że Kijów jest gotów poprzeć amerykańską propozycję rozejmu w zakresie ataków na obiekty energetyczne, ale tylko pod warunkiem, że Waszyngton zdoła zagwarantować, iż Moskwa jest rzeczywiście gotowa zakończyć wojnę przeciwko Ukrainie.
W ostatnim czasie Rosja zaczęła atakować stacje benzynowe w Kijowie. Według władz ukraińskich w ostatnich miesiącach Rosja uderzyła w ok. 300 stacji benzynowych, głównie w regionach przyfrontowych lub w ich pobliżu.
Ukraińska kampania uderzeń na rosyjskie rafinerie trwa od ponad roku i zaczęła się na długo przed obecnym wzrostem cen oraz wojną USA z Iranem.
Mimo ogłoszenia przez Trumpa rozejmu we wtorek siły rosyjskie uderzyły w stację benzynową w Kijowie, a Ukraina zaatakowała rosyjską rafinerię ropy naftowej w Syzraniu w obwodzie samarskim.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.