Sprawa Arkadiusza Kraski. To uzasadnienie było tajne. Ujawniamy zeznania
— Pani Ewo, to nie ja zabiłem. Marek był moim przyjacielem — mówi Arkadiusz Kraska, padając na kolana.
Jest 2001 r. Kilka chwil wcześniej usłyszał wyrok: dożywocie za podwójne zabójstwo w centrum Szczecina. Ofiarami byli Marek Cisoń i Robert Sajdak.
Czytaj nas częściej w Google
Włodzimierz Piątek / Agencja Gazeta
Arkadiusz Kraska po usłyszeniu wyroku dożywocia (2001 r.)
Dziś Arkadiusz Kraska znów ma status oskarżonego w tej samej sprawie, a prokuratura opiera się wciąż na tych samych świadkach incognito, którzy pogrążyli Kraskę ponad ćwierć wieku temu. Co zeznawali? Onet poznał część wyjaśnień, na które powołuje się prokurator.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.