37-latka z zarzutem po wypadku. Jej córka wypadła z auta i zginęła
Zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym usłyszała Urszula C., której 9-letnia córka zginęła w tragicznym wypadku w miejscowości Szkodna na Podkarpaciu. Kobieta w pełni przyznała się do zarzucanego jej czynu. Przed śledczymi tłumaczyła, że działała w ogromnym pośpiechu i nie sprawdziła, czy jej dziecko zostało prawidłowo zabezpieczone w foteliku oraz czy miało zapięte pasy bezpieczeństwa.
Zarzut dla matki po spowodowaniu śmiertelnego wypadku
Źródło zdjęć: © East News, Google Maps | Mateusz Kotowicz
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło 20 sierpnia w powiecie ropczycko-sędziszowskim. Urszula C. kierowała samochodem osobowym, przewożąc troje swoich dzieci. Na mokrej nawierzchni jezdni kobieta straciła panowanie nad pojazdem, zjechała na pobocze i uderzyła w betonowy przepust, po czym auto dachowało. W trakcie wypadku nieprzypięta pasami 9-letnia dziewczynka wypadła z wnętrza samochodu. Mimo natychmiastowej reanimacji jej życia nie udało się uratować.
Pośpiech przed wizytą u lekarza
Jak poinformował prokurator Krzysztof Ciechanowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, zgromadzony w sprawie materiał dowodowy - w tym zeznania świadków oraz wyniki oględzin miejsca zdarzenia - dał pełne podstawy do postawienia kobiecie zarzutu z art. 177 § 2 Kodeksu karnego.
Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanej Urszula C. złożyła szczegółowe wyjaśnienia. Opisała przebieg zdarzenia i przyznała, że jej zachowanie wynikało z silnego pośpiechu spowodowanego zbliżającą się wizytą lekarską. Wyjaśniła śledczym, że dziewczynka zazwyczaj samodzielnie montowała siedzisko i zapinała pasy, a ona w natłoku sytuacji nie zweryfikowała przed rozpoczęciem jazdy, czy córka tym razem to zrobiła.
Środki zapobiegawcze i widmo kary więzienia
Wobec podejrzanej prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych. Urszula C. została objęta dozorem Policji, zakazem opuszczania kraju połączonym z zakazem wydania dokumentu paszportowego oraz nakazem powstrzymania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych w ruchu lądowym.
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury i pozostaje w toku. Za spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym podejrzanej grozi kara od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Cały dzień w biegu? Skrót wydarzeń codziennie wieczorem w Twojej skrzynce
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.