Zatrzymania w Moskwie. Opozycja walczy o start w wyborach
Rosyjska policja zatrzymała kilkadziesiąt osób przed Sądem Najwyższym w Moskwie, który rozpatrywał apelację antywojennej partii Jabłoko. Mimo protestów ugrupowanie zostało wykluczone z wrześniowych wyborów do Dumy Państwowej. W ręce służb trafiło co najmniej 35 osób.
Źródło zdjęć: © x.com
Najważniejsze informacje
- Przed Sądem Najwyższym w Moskwie zatrzymano co najmniej 35 osób, które przyszły wesprzeć antywojenną partię Jabłoko.
- Sąd rozpatrywał odwołanie ugrupowania od zakazu udziału we wrześniowych wyborach parlamentarnych w Rosji.
- Wykluczenia Jabłoka domagała się skrajnie prawicowa partia Rodina, która zarzuca opozycji m.in. finansowanie z zagranicy.
Posiedzenie przed Sądem Najwyższym w Moskwie rozpoczęło się o godzinie 10 czasu polskiego. Rozprawie apelacyjnej towarzyszyły działania służb wobec zgromadzonych sympatyków opozycji.
Jak przekazał niezależny rosyjski portal Meduza, policja zatrzymała kilkadziesiąt osób. Sama partia Jabłoko poinformowała o zatrzymaniu co najmniej 35 zgromadzonych.
- Ludzi zatrzymywano bezpodstawnie, bez powodu - podkreślił przewodniczący moskiewskiego oddziału ugrupowania Kiriłł Gonczarow.
Rosyjski projekt "Słowo dla obrony" monitorujący sprawy sądowe przedstawicieli opozycji podkreślił, że "zatrzymani przyszli wyrazić wsparcie dla partii pozbawionej prawa startu w wyborach".
Sędzia znany ze sprawy Aleksieja Nawalnego
Zakaz udziału we wrześniowych wyborach do Dumy Państwowej to efekt wniosku skrajnie prawicowej partii Rodina. Ugrupowanie to oskarżyło Jabłoko o przyjmowanie zagranicznego finansowania, w tym z Niemiec i USA, w wysokości 16 900 rubli.
Agencja dpa wskazuje, że sądowy zakaz startu w wyborach był następstwem dobrych wyników Jabłoka w sondażach, które dawały partii szansę na przekroczenie 5-procentowego progu wyborczego. Ugrupowanie było zarazem jedyną zarejestrowaną formacją polityczną sprzeciwiającą się wojnie Rosji przeciwko Ukrainie.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.