Władysław Kosiniak-Kamysz zdecydowanie o zagrożeniu ze strony Rosji. "Nie wolno się bać"
— Rozważamy ewentualność [wojny] od pierwszego dnia objęcia rządów — stwierdził Władysław Kosiniak Kamysz we wtorek w "Gościu Wydarzeń" w Polsat News.
Minister obrony ocenił, że "dzielą nas centymetry" od spadających dronów i ginących ludzi w Ukrainie. — Rosja nie zatrzyma się w Ukrainie. W ostatnich miesiącach czuje się dużo pewniej — ocenił.
Czytaj nas częściej w Google
— Jeżeli dzisiaj ocenialibyśmy sytuację, to tak jak w maju sytuacja w Kijowie była optymistyczna, a w Moskwie — pesymistyczna, to teraz się to całkowicie odwróciło — podkreślił.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
- Przeczytaj także: Nowe informacje o dronie wyłowionym z Bałtyku. "Miał cechy zwiadowcze"
Władysław Kosiniak-Kamysz o bezpieczeństwie Polski. "Nie wolno się bać"
Minister obrony mówił też o bezpieczeństwie Polski. — Nie wolno się bać, ale trzeba być przygotowanym. Strach to jest to, co chce wywołać Rosja. Cała machina propagandy jest po to, żeby zasiać lęk, niepokój, żeby skłócić społeczeństwa. Niestety są środowiska polityczne w Polsce, które grają w tej orkiestrze razem z Federacją Rosyjską — ocenił. — W historii Polska samotna to Polska przegrywająca — dodał.
Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził także, że jego planowane spotkanie z sekretarzem obrony USA Pete'em Hegsethem była przygotowywana od jakiegoś czasu. — To jest ważny moment, dotyczący obecności wojsk USA w Polsce oraz działań Rosji w Europie — dodał.
— Mam wrażenie pełnej świadomości USA tego, z czym boryka się Polska — stwierdził minister obrony. — USA chciałyby większej odpowiedzialności Europy za konwencjonalną obronę. To nie skończy się z kadencją Donalda Trumpa. [...] Naszą rolą jest to, żeby Polska była głównym państwem w relacjach europejsko-amerykańskich — dodał.
Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że przegląd amerykańskich wojsk w Europie zakończy się najprawdopodobniej na przełomie roku, a decyzja w sprawie stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce zapadnie w najbliższych tygodniach. — Polska jest gotowa ponosić finansowe konsekwencje inwestycji w swoje bezpieczeństwo, czyli obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Tego nie robi nikt inny w Europie — stwierdził.
Minister obrony o dronie wyłowionym z Bałtyku. "Nie ma rozmów ponadpartyjnych"
Minister obrony stwierdził, że rosyjski dron wyłowiony z Bałtyku mógł przelecieć nad Białorusią, Litwą i wpaść do Bałtyku na wodach międzynarodowych. — To duża zdobycz po stronie polskiej. Rozumiem, że on w Rosji może powodować przestrzeń do dezinformacji, bo Rosjanie nie są zadowoleni — stwierdził.
— Prezydent otrzymuje informacje, mamy dobry kontakt z szefem BBN Bartoszem Grodeckim. [...] Z prezydentem jest w tej sprawie porozumienie, ale nie ma ponadpartyjnych rozmów, bo opozycja szczeka. Bardzo się tym martwię, chodzi o to, że nie ma poważnej debaty w parlamencie — zaznaczył.
Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że "sprawy są na tyle poważne, że happeningi polityczne muszą się skończyć po stronie opozycji". — Prezes PiS Jarosław Kaczyński był jednym z nielicznych polityków racjonalnych po tamtej stronie, rzadko tam jest racjonalność — stwierdził.
— Po tamtej stronie sceny politycznej jest chęć krótkoterminowego zysku politycznego kosztem bezpieczeństwa. Nie liczą się bezpieczeństwo Polaków, liczą się tylko przyszłe wybory. Oni za cenę kilku punktów procentowych są w stanie poświęcić strategiczne cele Polski. Tu na pierwszym miejscu jest Grzegorz Braun, potem Konfederacja, potem PiS, potem Rozwój Plus — ocenił.
- Przeczytaj także: Władysław Kosiniak-Kamysz leci do USA. Znamy główne tematy rozmowy
Władysław Kosiniak-Kamysz o sytuacji politycznej w Polsce
Szef PSL mówił także, że jeżeli prezydent Karol Nawrocki nie odbierze od Macieja Berka ślubowania, to będzie można mówić o "scenariuszu złożenia przez Macieja Berka przysięgi w Sejmie". — Jestem zwolennikiem resetu konstytucyjnego — podkreślił.
— Prezydent nie chce podpisać ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych, bo dąży do tego, żeby przestał istnieć nasz rząd — stwierdził Władysław Kosiniak-Kamysz. — Nie chcę, żeby prezydent zmieniał ustrój w Polsce bez zmiany tego ustroju — dodał.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.