Karol Nawrocki zdecydował w sprawie kolejnych ustaw. Są trzy weta

Wśród zawetowanych przez Karola Nawrockiego ustaw znalazły się te dotyczące państwowego e-dziennika dla szkół, programów ochrony powietrza przygotowywanych przez samorządy oraz prawa energetycznego.
- Niestety po raz kolejny trafiają na moje biurko ustawy przygotowane w pośpiechu, bez odpowiednich konsultacji i bez odpowiedzi na podstawowe pytania. Pierwsza z nich dotyczy państwowego e-dziennika dla szkół - mówił prezydent w opublikowanym nagraniu.
- Sam pomysł e-dziennika nie jest problemem. Problemem jest sposób, w jaki państwo chce go wprowadzić. Sama idea wprowadzania cyfrowych rozwiązań w postaci e-dziennika jest słuszna i powinna być realizowana. Niezrozumiały jest jednak sposób podejścia Ministerstwa Edukacji do realizacji wdrożenia - tłumaczył Nawrocki, dodając, że przeciwko tej ustawie wystąpiły środowiska nauczycielskie.
- Zarówno "Solidarność", jak i Związek Nauczycielstwa Polskiego wskazują, że zabrakło prawdziwych konsultacji z ludźmi, którzy będą z tego systemu korzystać każdego dnia - podkreślił prezydent.
Prezydent wskazał "trzy podstawowe problemy": bezpieczeństwo dzieci, koszty i chaos organizacyjny. - Państwo chce stworzyć jeden centralny system, w którym znajdą się bardzo wrażliwe dane uczniów. Numery PESEL, zdjęcia, oceny, frekwencje, a także informacje o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Jeżeli tworzymy tak ogromną bazę danych, jej bezpieczeństwo musi być absolutnym priorytetem. Tymczasem ustawa nie daje wystarczających gwarancji dotyczących zabezpieczenia tych informacji i dostępu do nich - mówił, odnosząc się do pierwszej kwestii.
Następnie prezydent zwrócił uwagę, że budowa systemu ma kosztować ponad 200 milionów złotych. - To ogromne publiczne pieniądze. Państwo musi potrafić jasno wykazać, że taki wydatek jest konieczny i racjonalny - tłumaczył.
W odniesieniu do trzeciego problemu Nawrocki przypomniał, że pilotaż e-dziennika "ma ruszyć bardzo szybko, a cały system ma obowiązywać od września 2027 roku". - Nauczyciele zwracają uwagę, że szkoły potrzebują czasu, szkoleń i odpowiedniego przygotowania - podkreślił.
Zdaniem Naworckiego niepokój budzi również tempo i sposób prac legislacyjnych. - W ich toku zgłoszono liczne wnioski i poprawki odnoszące się do podstawowych założeń projektu, w tym kwestii dostępu, bezpieczeństwa, prywatnego sprzętu nauczycieli, interoperacyjności i pilotażu. Zdecydowana większość z nich nie została uwzględniona - zauważył, tłumacząc, że "dlatego nie podpisze ustawy w obecnym kształcie".
Więcej informacji wkrótce.
"Polityczny WF": Czy PiS kończy się na naszych oczach? INTERIA.PL
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.