Podszedł od tyłu i dźgnął nożem. Decyzja sądu
Monitoring z ataku nożownika
Źródło wideo: Prokuratura Rejonowa w Częstochowie
Źródło zdj. gł.: Prokuratura Rejonowa w Częstochowie
Biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że w chwili popełnienia czynu sprawca był niepoczytalny, gdyż z uwagi na chorobę miał zniesioną zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem. Zgodnie z przepisami Kodeksu karnego osoba taka nie może zostać pociągnięta do odpowiedzialności karnej. Stąd wniosek prokuratora o umorzenie postepowania.
- Jednocześnie biegli uznali, że zachodzi konieczność umieszczenia podejrzanego w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym, gdyż może on w przyszłości popełnić czyn zabroniony o znacznej społecznej szkodliwości - przypomniał we wtorek, komentując postanowienie sądu uwzględniające wniosek prokuratora, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek.
Podszedł od tyłu i dźgnął nożem
20 października 2025 roku po godzinie 11 na parkingu sklepu w Rędzinach koło Częstochowy 37-letni Cezary B. zaatakował 44-latka, który pakował zakupy do bagażnika swojego samochodu. Zadał mu cios nożem w plecy, następnie odjechał rowerem elektrycznym.
Monitoring nagrał moment ataku
Źródło zdjęcia: Prokuratura Rejonowa w Częstochowie
Policjanci tego samego dnia zatrzymali go w sąsiednich Rudnikach w sklepie spożywczym.
Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa
Prokurator przedstawił Cezaremu B. zarzut usiłowania zabójstwa poprzez zadanie ciosu w plecy nożem o długości ostrza 11 cm, który spowodował uszkodzenie tętnicy. 44-letniego mężczyznę uratowała pomoc świadków, którzy zatamowali krwotok - a potem wielogodzinna operacja. Przesłuchany przez prokuratora Cezary B. przyznał się do zarzucanego mu przestępstwa i wyjaśnił, że nie chciał pokrzywdzonemu zrobić krzywdy.
Postanowienie sądu o uwzględnieniu wniosku prokuratora jest nieprawomocne.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.