Czy paracetamol stosowany w ciąży wpływa na zdrowie dziecka? Nowe badanie
Prof. Śmigiel: nie ma bezpiecznej dawki alkoholu w czasie ciąży
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: AdobeStock
Paracetamol jest jednym z najczęściej stosowanych leków przeciwbólowych i przeciwgorączkowych w czasie ciąży. We wcześniejszych badaniach sprawdzano między innymi, czy jego przyjmowanie może mieć związek z rozwojem mózgu, zachowaniem oraz późniejszym zdrowiem dziecka. Znacznie mniej wiadomo było natomiast o możliwym wpływie leku na układ rozrodczy.
Eksperymenty na zwierzętach sugerowały, że kontakt z paracetamolem w życiu płodowym może zaburzać rozwój jajników i pęcherzyków jajnikowych. Dotąd nie było jednak wiadomo, czy podobne zmiany występują również u ludzi.
Badanie objęło 685 kobiet
Naukowcy z z Copenhagen University Hospital (Dania) objęli badaniem 685 kobiet w pierwszym trymestrze ciąży. Co dwa tygodnie pytali je, czy przyjmowały paracetamol. Dodatkowo analizowali próbki moczu, aby potwierdzić kontakt z lekiem.
Gdy urodzone przez nie dziewczynki miały trzy miesiące, przebadano 302 z nich. Okazało się, że 92 były narażone na paracetamol przed 17. tygodniem ciąży, 67 - po 17. tygodniu, a 143 nie miały z nim żadnego kontaktu w życiu płodowym.
Większość matek stosowała stosunkowo niewielkie ilości paracetamolu. Żadna z nich nie przekraczała maksymalnej zalecanej dawki czterech gramów na dobę. Kobiety najczęściej sięgały po lek z powodu bólu głowy lub dolegliwości mięśniowo -szkieletowych.
Mniejsze jajniki i macice
Analizy wykazały, że dziewczynki, których matki przyjmowały w ciąży paracetamol, miały średnio o 40 procent mniejsze jajniki, o 13 procent mniejszą macicę i o 23 procent mniej pęcherzyków jajnikowych niż dzieci z grupy kontrolnej.
Pęcherzyki jajnikowe to struktury, w których znajdują się niedojrzałe komórki jajowe. Ich liczba ustala się jeszcze przed urodzeniem. Dziewczynka przychodzi więc na świat z określoną pulą pęcherzyków, która z wiekiem stopniowo się zmniejsza.
Autorzy porównali następnie uzyskane wyniki z danymi z innego badania, obejmującego osobną grupę 1210 dziewcząt. Obserwowano je od niemowlęctwa do okresu dojrzewania, a ich matki jeszcze w ciąży informowały, czy przyjmowały paracetamol.
Także w tej grupie kontakt z lekiem przed urodzeniem wiązał się z mniejszą macicą oraz mniejszymi jajnikami w wieku nastoletnim.
Nie wiadomo, czy wpłynie to na płodność
"Badania na zwierzętach wykazały, że zaburzenia powstawania pęcherzyków jajnikowych mogą prowadzić do zmniejszonej płodności i wcześniejszego starzenia się układu rozrodczego. Nie wiadomo jednak, czy zaobserwowane przez nas u ludzi zmiany także przełożą się na niższą płodność lub wcześniejsze wystąpienie menopauzy" - podkreśliła kierująca badaniem dr Margit Fischer.
Autorzy publikacji w "Human Reproduction Open" zastrzegli, że miało ono charakter obserwacyjny. Oznacza to, że badanie wykazało związek między przyjmowaniem paracetamolu a późniejszymi różnicami w rozwoju układu rozrodczego córek, ale nie pozwala stwierdzić, że to właśnie lek był ich przyczyną.
"Dlatego kobiety, które będąc w ciąży przyjmowały paracetamol, nie powinny się niepokoić naszymi wynikami. Badaliśmy zależności na poziomie całej populacji i nie możemy na ich podstawie przewidzieć, co stanie się z konkretną kobietą lub dzieckiem" - zaznaczyła dr Fischer.
Badaczka dodała, że kobiety nie powinny samodzielnie odstawiać leku, jeśli istnieją wskazania do jego stosowania. W europejskich i brytyjskich zaleceniach paracetamol nadal jest lekiem pierwszego wyboru w przypadku bólu i gorączki u ciężarnych. Oba te stany, jeśli pozostają nieleczone, mogą stanowić zagrożenie dla matki i rozwijającego się płodu.
O to, jak w przypadku zmagania się np. z bólem czy gorączką bezpiecznie stosować paracetamol, zapytaliśmy specjalistę. - Paracetamol może być stosowany przez kobiety w ciąży, jednak w najmniejszej skutecznej dawce. Jest lekiem, którego korzyści są znacznie większe niż ewentualne domniemane powikłania - mówi w rozmowie z tvn24.pl dr n. med. Łukasz Dancewicz, ordynator Oddziału Położnictwa i Ginekologii oraz Ginekologii Onkologicznej Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Żeromskiego w Krakowie.
Nie istnieje jedna dawka skuteczna dla każdej pacjentki. - Jeżeli jedna tabletka na dobę jest dla danej pacjentki wystarczająca, to nie zwiększamy dawki. Jeżeli nie, można ją zwiększyć, oczywiście w granicach dawki bezpiecznej, do 3-4 tabletek po 500 miligramów na dobę - tłumaczy dr Dancewicz i dodaje, że paracetamol przenika przez barierę łożyskową, czyli może przedostać się z krwi ciężarnej przez łożysko do krwiobiegu płodu.
Dr Dancewicz podkreśla, że przy utrzymujących się dolegliwościach nie należy ograniczać się do zwiększania dawki środka przeciwbólowego. Konieczne jest ustalenie źródła bólu. - Ból jest objawem, który może być spowodowany przez bardzo wiele czynników, dlatego szukamy jego przyczyny. Nie leczymy bólu wyłącznie paracetamolem - zaznacza.
Znaczenie ma również etap ciąży. - Pierwszy trymestr jest najbardziej newralgicznym okresem ciąży. Dlatego w tym czasie najchętniej unikamy stosowania jakichkolwiek leków - podsumowuje ginekolog.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.