Agresywny tłum, przekleństwa, szarpanie biskupa i księży. Diecezja o nocnym incydencie w Grojcu

Diecezja bielsko-żywiecka wydała oświadczenie w sprawie nocnych wydarzeń w parafii św. Wawrzyńca w Grojcu w Małopolsce. W niedzielę wieczorem – w związku z odwołaniem wieloletniego proboszcza - z radą parafialną spotkał się bp Roman Pindel. Po spotkaniu do kościoła wtargnął tłum. Z relacji diecezji wynika, że w pewnym momencie biskup i inni księża zostali uwięzieni w kościele. Na miejsce wezwano policję.
Biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel (P) na terenie parafii kościoła pw. Świętego Wawrzyńca w Grojcu, zdj. Jarek Praszkiewicz /PAP
Powodem całej sytuacji było odwołanie wieloletniego proboszcza Józefa Zborka. W ubiegłym tygodniu diecezja bielsko-żywiecka informowała, że proboszcz Parafii Świętego Wawrzyńca w Grojcu został odwołany z urzędu „z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości w wypełnianiu tego urzędu”. Nie podano dokładnej przyczyny.
Jak uzasadniono, ksiądz Zborek skorzystał z prawa odwołania się do wszystkich instancji Stolicy Apostolskiej. „Dykasteria ds. Duchowieństwa potwierdziła słuszność decyzji Księdza Biskupa, a postępowanie zostało definitywnie zakończone na mocy decyzji Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej” – podkreślono.
Spotkanie biskupa z radą pariafalną w Grojcu
W związku z tą decyzją biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel spotkał się w niedzielę wieczorem z Radą Parafialną Parafii Św. Wawrzyńca w Grojcu. Spotkanie trwało 2,5 godz. i jak zapewnia diecezja, przebiegało w spokojnej atmosferze.
Po spotkaniu biskup przeszedł do kościoła, gdzie trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. „Ks. Wikariusz udzielił błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem wszystkim licznie zebranym. Ks. Biskup podszedł do mikrofonu przy ołtarzu. Podziękował za modlitwę. Nie zdążył powiedzieć nic więcej, ponieważ do kościoła wtargnął agresywny tłum osób wykrzykujących przekleństwa” – czytamy w oświadczeniu diecezji.
„Wepchnęli grupę kapłanów z powrotem do kościoła”
Jak przekazała diecezja, „w celu uniknięcia zbezczeszczania świątyni i ratowania swojego bezpieczeństwa Ksiądz Biskup z kilkoma kapłanami poszedł do zakrystii kościoła i chciał wyjść na zewnątrz”.
„Tam spotkał kolejny tłum agresywnych osób. Zaczęli krzyczeć, przeklinać, ciągnąć za ręce – szarpali ks. Biskupem, ks. Markiem Studenskim i ks. Stanisławem Morawą. Wepchnęli grupę kapłanów z Księdzem Biskupem z powrotem do kościoła. Tam odgrodzono drogę grupie kapłanów” – napisano w oświadczeniu.
Z relacji zamieszczonej na stronie wynika, że padały przekleństwa. Po kilkunastu minutach na miejsce dotarła policja. Zaprowadziła grupę kapłanów do pomieszczenia przykościelnego.
Interwencja policji
Biskup Pindel ponownie wyszedł do zgromadzonych osób. Towarzyszyli mu negocjatorzy z małopolskiej policji. „Wyjaśnił, że decyzja odwołania proboszcza potwierdzona przez Stolicę Apostolską jest ostateczna” – dodano w komunikacie.
Ostatecznie księża opuścili teren parafii o godz. 1 w nocy – dzięki pomocy policji.
Parafianie zapowiadają kolejne protesty przeciwko odwołaniu proboszcza. Niech ten biskup weźmie kamień i pierwszy rzuci, jak jest bez winy, bo ja sądzę, że nie ma człowieka bez winy, a nasza wiara przede wszystkim uczy przebaczenia i miłości. Jak powiedziałam w salce, gdzie spotkałam się z księdzem biskupem i z jego towarzyszami, że moim zdaniem Pan Jezus by tak nie postąpił, to kazał mi wyjść – mówiła w rozmowie z dziennikarzem RMF FM Pawłem Koniecznym jedna z protestujących.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.