The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, October 10, 2026

Polska jak Zachód 20 lat temu? Ekspert od terroryzmu o atakach w szkołach

Translate

Od czwartkowego wieczoru (8 października) w szkołach i wśród rodziców w całym kraju narastał niepokój związany z wypływającymi do sieci zapowiedziami "krwawego piątku". Młodzi ludzie zapowiadali w mediach społecznościowych, że tego dnia nastąpi fala kolejnych ataków w szkołach.

Kto jest inspiratorem serii ataków, za którymi stoją młodzi ludzie?

– Mamy problem, i nie można powiedzieć, że jest on błahy – uważa Kacper Rękawek z Międzynarodowego Centrum na Rzecz Zwalczania Terroryzmu (ICCT). – To jak "moda", taki fatalny #viral i wylewa się to poza nasze granice lub przychodzi z zagranicy. W ostatnich dniach mieliśmy przecież też atak w szkole na Słowacji, tuż przy granicy z Polską.

DLA CIEBIE

Biznes od środka: Czy złoto wciąż się opłaca? Dyrektor Mennicy Apart Bartosz Rączyński o inwestowaniu w złoto

Jak wyjaśnia rozmówca Wirtualnej Polski, teraz służby będą musiały ustalić, kto zachęca młodych ludzi do ataków. Paradoksalnie źle się stanie, jeśli ostatecznie okaże się, że to nie Rosja ani rosyjskie służby. W ich przypadku motywy byłyby bowiem proste do zrozumienia.

– Ja się niestety obawiam, że my dziś w Polsce i być może w sąsiednich krajach też jesteśmy w sytuacji, w jakiej był Zachód Europy przed 20 laty. Wówczas u nich zaczęła się seria ataków terrorystycznych, które były tragiczne w skutkach i przynosiły wiele ofiar. Wiązało się to z udziałem tych krajów w walce z Al-Kaidą, później Państwem Islamskim. I choć samo to było szokujące, tak naprawdę społeczeństwo tych krajów wpadło w jeszcze większą traumę nieco później – mówi Rękawek.

Jego zdaniem stało się to, gdy wyszło na jaw, że wielu zamachowców nie przyjechało z zewnątrz, tylko od urodzenia mieszkało np. w Wielkiej Brytanii czy Francji.

– Francuzi, Brytyjczycy czy Hiszpanie odkryli, że ich własna młodzież się radykalizuje i zrozumieli, że to nie zostało wcześniej wyłapane. I teraz pomyślmy o tym w kontekście tego, co się dzieje w ostatnich dniach w Polsce. Brzmi trochę podobnie, prawda? – pyta retorycznie Rękawek.

Inspiracją są prawicowi ekstremiści z Zachodu?

Zdaniem naszego rozmówcy Polska, podobnie jak wiele krajów w Europie, których 20 lat temu nie dotknęła fala ataków terrorystycznych, nie wypracowała sobie dwóch potrzebnych systemów bezpieczeństwa.

– Te ataki w Polsce i na Słowacji trochę przypominają ataki w USA czy Nowej Zelandii – mówi Rękawek. Przypomina, że w marcu 2019 r. zamachowiec zaatakował meczety w Christchurch, a manifest sprawcy zamachu na Słowacji z 2022 r. był podobny do jego manifestu.

Dlatego ekspert mocno bierze pod uwagę hipotezę, że za inspirowaniem młodzieży stoją nie obce służby, ale radykałowie z USA i innych krajów Zachodu. W sieci działają bez przeszkód, np. na Telegramie. – I to naprawdę nie muszą być duże grupy. Znane są przypadki grupki ok. 10 osób i potem 3 z nich dokonują, próbują dokonać aktów terroru – tłumaczy Rękawek.

"Potrzebujemy dwóch nowych systemów"

Zdaniem naszego rozmówcy Polska, podobnie jak wiele krajów w Europie, których 20 lat temu nie dotknęła fala ataków terrorystycznych, nie wypracowała sobie dwóch potrzebnych systemów bezpieczeństwa.

Jak tłumaczy Kacper Rękawek, pierwszy z nich powinien łączyć działania policji, służb wywiadowczych, pogotowia, pedagogów i psychologów szkolnych oraz ekspertów od cyberbezpieczeństwa. Ich zadaniem byłoby monitorowanie sieci, a gdy natrafią na coś potencjalnie niebezpiecznego, mieliby działać kompleksowo, komunikować się ze sobą i szybko podejmować wspólne decyzje.

– Dziś u nas każda taka służba działa osobno i nawet ma sukcesy, bo przecież część tych zamachowców została udaremniona. Ale policja nie może być wszędzie. Pod szkołą nie będzie stał codziennie policjant. To na dłuższą metę niemożliwe. Nie mamy takich sił i będzie to też kosztowało miliardy – tłumaczy ekspert.

Dlatego drugim filarem powinien być – zdaniem eksperta – system "wczesnego rozpoznania", który trzeba zacząć budować jak najszybciej. W jego skład muszą wejść nauczyciele, rodzice oraz oczywiście także policja, głównie ta od cyberbezpieczeństwa.

– Musimy przeciwdziałać radykalizacji młodzieży. Wiem, że to brzmi jak frazes, ale naprawdę z młodymi ludźmi trzeba rozmawiać i kontrolować, co robią w sieci – mówi Rękawek.

Niebezpieczne tendencje można jego zdaniem wyłapać po ubiorze, sposobie mówienia, tematach, które poruszają nastolatkowie, czy po ich wpisach w internecie. Ekspert zaznacza jednak, że to dopiero połowa sukcesu. Drugą będzie znalezienie podatnym na radykalizację młodym ludziom alternatywy i zaangażowanie ich w coś pożytecznego.

– To nie będzie proste, ale są w tym kraju ludzie, którzy wiedzą, jak to zrobić. Państwo musi po nich sięgnąć. Na pewno też budowa takiego systemu prewencyjnego będzie tańsza niż wprowadzenie policyjnego dozoru nad każdym nastolatkiem – kończy Rękawek.

Kalendarium ataków w polskich szkołach

"Czarna seria" w Polsce rozpoczęła się 22 września. Tego dnia we wsi Ptaki (woj. podlaskie) 11-letni uczeń zaatakował kolegę z klasy siekierką.

28 września w Książkach (woj. kujawsko-pomorskie) policja zatrzymała 13-latka podejrzewanego o przygotowywanie ataku na szkołę. W jego plecaku znaleziono bagnet o długości ok. 30 cm, a podczas dalszych czynności zabezpieczono kolejne niebezpieczne narzędzia.

7 października policja udaremniła atak w Sierpcu. Zatrzymano tam 17-latka, który zapowiadał, że "zrobi coś złego w szkole". Miał przy sobie dwa noże, a śledczy zabezpieczyli historię wyszukiwań dotyczącą planowania ataku.

Tego samego dnia 19-letni Jakub Z., uczeń Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce, zaatakował nożem ludzi w szkole i w jej pobliżu. Rannych zostało dziewięć osób: pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby przebywające w pobliskim parku. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk poinformował też, że Jakub Z. miał w plecaku ładunek wybuchowy domowej roboty.

8 października 15-letni były uczeń szkoły podstawowej w Leszczydole-Nowinach koło Wyszkowa zaatakował nożem trzy osoby w placówce. Jedna z nich – 37-letnia kobieta – zmarła.

View the original on Wirtualna Polska →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.