InquirerSara Duterte’s spox: Prosecution in impeach trial failed to prove its casePunchOkpebholo hails Army for remodelling Edo schoolsCNN Türk93 Harbi’nden günümüze: Ocak Köyü’nün tarihi taş fırını yeniden hizmetteThe Jerusalem PostIsrael or Judea, democracy or religion: What the 2026 election was really about - opinionIl Sole 24 OreIl turismo negli alberghi di lusso vale 10,4 miliardi, dal 2008 presenze più che raddoppiateNMENick Cave announces North American ‘Conversations’ tour for 2027ZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFColliderSteven Spielberg's New Sci-Fi Thriller Is Officially the King of Prime Videoالنهار"النهار" تجول في ركن الطهي في معرض الشارقة للكتاب... جاد يوسف يروي حكاية المدردرة اللبنانيةynet כלכלהאין שינוי: ‎S&P‎ בחנה את דירוג ישראל, והותירה אותו על כנוCapital FMNatembeya hits back at ‘Shakahola’ tag after complex spinal surgeries at Wamalwa Kijana HospitalNOSVoormalig Midden-Oostencorrespondent Thomas Loudon (56) overleden
The Daily Newsstand · Free, Always
Saturday, November 7, 2026

Marcin Józefaciuk tłumaczy się z głosowania. "To był mój błąd"

Translate

Sejm uchwalił w piątek ustawę, której celem jest utworzenie systemu krajowych środków ograniczających, w tym wprowadzenie nowych przesłanek pozwalających na wpis na listę sankcyjną.

Według autorów ustawy, nowe przepisy mają stanowić "konstytucję sankcyjną" zawierającą ramowe uregulowania prawne, do których mogą się odnosić zarówno organy administracji publicznej, jak i podmioty prywatne.

"Przepraszam za ten głos". Poseł tłumaczy się po uchwaleniu ustawy

Jednym z posłów, którzy opowiedzieli się za ustawą był Marcin Józefaciuk, o czym poinformował w mediach społecznościowych. Dodał jednakowoż, że głos oddał przez pomyłkę. "Źle umieściłem ten punkt we własnym scenariuszu głosowań. W trakcie intensywnej serii głosowań nie wychwyciłem pomyłki. To ja odpowiadam za oddany głos" - napisał.

Polityk przypomniał, że zgłaszał zastrzeżenia "do gwarancji prawa do obrony i kontroli sądowej" i zamierzał "zagłosować przeciw ustawie w tym brzmieniu". Ostatecznie przyczynił się do jej uchwalenia. "To był mój błąd" - nie krył Józefaciuk.

ZOBACZ: Michał Wójcik zaśpiewał w "Gościu Wydarzeń". "To jest dramat"

"Będę dokładniej przygotowywał scenariusze głosowań. Jeśli ta ustawa wróci do Sejmu, tuż przed oddaniem głosu jeszcze raz sprawdzę, nad jakim rozwiązaniem dokładnie głosujemy i czy zapisana decyzja jest zgodna z moim stanowiskiem. Przepraszam za ten głos" - napisał, dodając, że zwróci się do Karola Nawrockiego z apelem o zawetowanie ustawy o środkach ograniczających.

Ustawa o środkach ograniczających uchwalona. Los projektu w rękach prezydenta

Projekt ustawy o środkach ograniczających została złożona w Sejmie przez rząd i ma na celu wykonanie prawa Unii Europejskiej. Za uchwaleniem ustawy wraz z dwoma doprecyzowującymi poprawkami głosowało 240 posłów, 202 było przeciwnych, 1 osoba wstrzymała się od głosu.

Sejm głosował zgodnie z rekomendacjami połączonych komisji administracji, finansów publicznych oraz gospodarki, aby odrzucić wniosek o odrzucenie ustawy, przyjąć dwie poprawki o charakterze redakcyjnym i technicznym, a resztę poprawek odrzucić.

Wśród nowych przesłanek pozwalających na wpis na listę sankcyjną znajdzie się m.in. ingerencja i manipulacja informacjami wymierzonymi w bezpieczeństwo narodowe. Ustawa określa też kary za naruszanie i obchodzenie sankcji.

ZOBACZ: Zbigniew Bogucki kieruje prezydentem Nawrockim? Marek Sawicki: Oczywiście, że tak

Ustawa określa w szczególności rodzaje i zakres zastosowania środków ograniczających, podział kompetencji między organami właściwymi, a także zasady odpowiedzialności związane z nieprzestrzeganiem nałożonych ograniczeń.

Przepisy ustanawiają też m.in. Zespół do spraw Środków Ograniczających, którego celem ma być zapewnienie właściwej realizacji zobowiązań międzynarodowych Polski, a także dbanie o spójność i koordynację działań w obszarze polityki sankcyjnej.

View the original on Polsat News →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.