MON podało koszty lotów patrolowych w pobliżu Ukrainy. Kwoty robią wrażenie
W ostatnim czasie regularnie słyszymy o polskich myśliwcach patrolujących wschodnią granicę Polski w poszukiwaniu rosyjskich dronów czy pocisków manewrujących wykorzystywanych do atakowania Ukrainy.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Nasze maszyny spędzają tym samym w powietrzu naprawdę sporo czasu i, jak podało MON, koszty takich lotów można już liczyć w milionach złotych. Oto, ile kosztuje lot naszych myśliwców:
Czytaj nas częściej w Google
- FA-50 — 37 tys. zł za godzinę lotu
- MiG-29 — 101 tys. zł za godzinę lotu
- F-16 — 76 tys. zł za godzinę lotu
- F-35 — od 130 do 150 tys. zł za godzinę lotu
Misje warte każdej złotówki
Koszty lotów związanych z wojną w Ukrainie mogą wydawać się bardzo duże, ale w kontekście całego polskiego lotnictwa są one relatywnie małe. Jak podaje bowiem Defence24, polski pilot rocznie spędza w powietrzu od 180 do 200 godz., mówimy więc o kwotach idących w miliony złotych — i to tylko za jednego pilota.
st. sierż. Rafał Samluk / Combat Camera Poland
Polski F-35
Po drugie, loty, które polskie maszyny wykonują w kontekście wojny w Ukrainie, są dla polskich pilotów okazją do zebrania doświadczenia. I po trzecie, takie misje przyczyniły się także do zmiany niektórych procedur w wojsku, dzięki czemu polska armia ma lepszy podgląd sytuacji za wschodnią granicą.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.