Rosjanie rozmawiają z Amerykanami ws. współpracy atomowej

Opracowanie: Maciej Filipek Publikacja: Dzisiaj, 29 października (08:46)
Rosyjska państwowa agencja atomowa Rosatom prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi na temat możliwej współpracy przy małych elektrowniach jądrowych, które mogłyby dostarczać energię elektryczną do centrów danych sztucznej inteligencji – podała w czwartek państwowa agencja RIA Nowosti. Jej doniesienia cytuje Reuters.
Prezydenci Putin i Trump w trakcie ubiegłorocznego spotkania na Alasce (Zdjęcie ilustracyjne, fot. ANDREW CABALLERO-REYNOLDS) /AFP/East News
Przywołany przez RIA Nowosti szef Rosatomu Aleksiej Lichaczow powiedział, że obie strony analizują kilka obszarów potencjalnej współpracy w sektorze cywilnej energetyki jądrowej.
Co dziwne, współpraca ze Stanami Zjednoczonymi w sferze atomowej nie została przerwana, mimo wszystkich trudności. Co więcej, powiedziałbym, że obecnie z amerykańską stroną trwają rozmowy na temat pewnych kierunków rozwoju i ich dalszego rozszerzania. Nie ma gwarancji, że te kwestie zostaną zrealizowane, ale dyskusja trwa – stwierdził.
W ubiegłym tygodniu doradca prezydenta Rosji Władimira Putina Kiriłł Dmitrijew mówił z kolei dla RIA Nowosti, że Rosja i USA prowadzą aktywny dialog na temat projektów energetycznych oraz tworzenia centrów danych dla sztucznej inteligencji.
Ostatnia współpraca Waszyngtonu i Kremla
Najbardziej konkretnym przykładem niedawnego odprężenia w amerykańsko-rosyjskich relacjach energetycznych są uzgodnienia dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego do USA. 9 października prezydent USA Donald Trump ogłosił, że porozumiał się z Władimirem Putinem w sprawie importu do Stanów Zjednoczonych i na rynki światowe łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego oleju napędowego w ciągu kilku najbliższych miesięcy.
Sekretarz energii USA Chris Wright potwierdził niedawno, że tankowiec z rosyjską ropą wypłynął z portu w Rosji do Stanów Zjednoczonych. Nie wykluczył też kolejnych dostaw rosyjskiego diesla.
Jak informuje „Financial Times”, w pierwszej połowie listopada do USA mają dotrzeć trzy tankowce z rosyjskim dieslem – w sumie około 140 tys. ton paliwa. Jeden z nich objęty jest europejskimi sankcjami.
Wright przyznał, że Stany Zjednoczone wprowadziły tymczasowe, sześciomiesięczne zawieszenie sankcji – ale tylko na rosyjski olej napędowy. Nie dotyczy to rosyjskiej ropy ani innych produktów – podkreślił. Minister zapewnił, że nie oznacza to złagodzenia stanowiska wobec Rosji. Próbujemy raczej zaoferować Rosji pewną zachętę, mówiąc: możecie ograniczyć konflikt i produkować nieco więcej oleju napędowego, niż sami zużywacie. Pozwolimy, aby trafił on na światowe rynki – wyjaśnił.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.