Władimir Putin obawia się o swoją rezydencję. Pojawił się nowy pierścień obrony
Poinformowało o tym "Radio Swoboda", powołując się na zdjęcia satelitarne przeanalizowane także przez analityka OSINT, jembobineuse.
W październiku na południe od rezydencji, od strony zwróconej ku Ukrainie, pojawiło się ponad 15 nowych wież przeznaczonych do rozmieszczenia zestawów rakietowych "Pancyr" lub "Tor".
Dodaj Onet Wiadomości do preferowanych źródeł w Google
Nasze materiały będą się częściej pojawiać w Twoich wynikach wyszukiwania
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Jedna z pozycji została zbudowana już w marcu 2026 r. na terenie bazy wojskowej w Chotilowie, z której, według doniesień, regularnie korzysta Putin. Z bazy tej do rezydencji wałdajskiej prowadzi specjalna linia kolejowa.
Kolejne wieże powstały na brzegu zbiornika Wysznewołockiego, na którego środku znajduje się wyspa Lisia. Tam powstał kompleks laboratoryjny, który jest prawdopodobnie związany z rosyjskim programem broni biologicznej.
Wokół rezydencji Putina na Wałdaju znajduje się już ponad 50 pozycji PWO, a od kwietnia ich liczba się podwoiła. W promieniu 50 km od tego obiektu mieszka mniej niż 100 tys. osób. Dla porównania: po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji w Ukrainie Rosja zbudowała tylko dwukrotnie więcej pozycji PWO w Moskwie i obwodzie moskiewskim, gdzie mieszka ponad 20 mln ludzi.
Drony miały zaatakować rezydencje Putina
Pod koniec grudnia 2025 r. Rosja oskarżyła Siły Zbrojne Ukrainy o atak na rezydencję Putina na Wałdaju przy użyciu 91 dronów. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nazwał te informacje fałszywymi, a amerykański przywódca Donald Trump oraz CIA także nie uwierzyli w te doniesienia.
Mimo to rosyjskie władze zaczęły wzmacniać ochronę rezydencji. Według danych centrum "Dossier", korzysta z niej partnerka Putina, gimnastyczka i szefowa "National Media Group" Alina Kabajewa, która mieszka tam przez większość roku razem z niepełnoletnimi synami prezydenta — Iwanem i Władimirem. Jednocześnie w maju źródła jednej z europejskich służb wywiadowczych informowały, że Putin i jego nieformalna rodzina przestali jeździć do "Użina", obawiając się o swoje bezpieczeństwo.
Latem władze zaczęły przykrywać drogę do wałdajskiej rezydencji siatkami chroniącymi przed dronami. Założyciel Conflict Intelligence Team (CIT) Rusłan Liewijew przypuszczał, że instalacje te mają zapobiegać powtórce operacji "Pajęczyna", podczas której ukraińskie służby uruchamiały uderzeniowe drony na rosyjskie strategiczne lotniska z wnętrza ciężarówek.
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.