InquirerPiston protests World Bank-led transport conference in BaguioCNN TürkBeşiktaş'a yıldız futbolcularından iyi haberInquirer EntertainmentMiss Universe factions clash over 2027 host country claimsThe Jerusalem PostThree killed, several wounded following two attacks on Saudi Arabia's King Khalid airportESPN DeportesMessi entrenó con Inter Miami tras homenajePunchMother, daughter die in Anambra three-storey building collapseBollywood HungamaMeezaan Jafri headlines Killer Jeans' Genes of India campaignEl ComercioTrump niega un ataque contra Irán antes de las elecciones, pero el Pentágono prepara opciones de combateZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFStraits Times SportMaddinson's test return for Australia after cancer treatment ends in duckCollider10 Essential Anime Shows That Belong on Every Fan's Bucket ListBBC News BrasilQuem é Navi Pillay, sul-africana que ganhou o Nobel da Paz 2026 e julgou genocídio em Ruanda
The Daily Newsstand · Free, Always
Friday, October 9, 2026

Były współpracownik Benjamina Netanjahu zabrał głos. O zakładnikach Hamasu: mogli wrócić wcześniej

Translate
Binjamin Netanjahu

ONZ. Netanjahu przemawia, delegaci wychodzą

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: ILIA YEFIMOVICH/EPA/PAP

Część izraelskich zakładników uprowadzonych przez Hamas można było uratować - stwierdził w wywiadzie dla izraelskiego Kanału 12 były sekretarz wojskowy premiera, generał Awi Gil. Według niego Benjamin Netanjahu wycofywał się z porozumień po sprzeciwie skrajnie prawicowych ministrów. Stacja przedstawiła też przypadki ostrzeżeń i związanych z nimi działań lub zaniechań Netanjahu.

Awi Gil, który pełnił tę funkcję podczas ataku Hamasu 7 października 2023 roku i w pierwszych miesiącach wojny, przyznał w wywiadzie dla izraelskiego Kanału 12, że część spośród 209 zakładników uprowadzonych przez Hamas można było uwolnić wcześniej, a niektórzy z 40, którzy zginęli lub zmarli w niewoli, mogli przeżyć.

Potwierdził, że zdarzały się sytuacje, w których premier Benjamin Netanjahu początkowo zgadzał się na porozumienie z Hamasem, ale zmieniał stanowisko po sprzeciwie skrajnie prawicowych ministrów swojej koalicji, niezgadzających się na zakończenie walk. Według Gila z czasem narastały rozbieżności między zaleceniami wojska i służb, a nawet osobistymi preferencjami szefa rządu, a stanowiskiem jego ministrów.

Zapytany, czy zakładnicy ginęli w niewoli z powodów politycznych, choć można było ich uratować, Gil odpowiedział, że "to prawda, mogli wrócić wcześniej". Twierdząco odpowiedział też na pytanie, czy był świadkiem sytuacji, w której Netanjahu przedłożył utrzymanie koalicji i własne przetrwanie polityczne nad życie zakładników.

Były sekretarz wojskowy odniósł się także do działań Netanjahu w dniu ataku Hamasu. Według jego relacji premier został obudzony, gdy rozpoczął się ostrzał rakietowy Izraela, ale przez kolejne dwie godziny nie poprosił o połączenie z najwyższymi przedstawicielami służb bezpieczeństwa. Do wojskowej siedziby dowództwa w Tel Awiwie przybył również po dwóch godzinach.

Sygnały o zagrożeniu i zaniedbania

Netanjahu utrzymuje, że służby celowo nie obudziły go wcześniej - choć dysponowały informacjami o zagrożeniu - i że mógłby wówczas zapobiec atakowi. Gil odrzucił te zarzuty, zaznaczając, że armia nie potrzebowała zgody premiera, by zmobilizować rezerwistów czy zaatakować przywódców Hamasu.

Gil oskarżył również szefa kancelarii Netanjahu, Cachiego Brawermana, o próbę sfałszowania dokumentacji z dnia ataku. Według niego Brawerman chciał zmienić godzinę jednej z rozmów premiera z sekretarzem wojskowym, co mogło służyć przerzuceniu odpowiedzialności za zaniedbania na służby.

Dziennikarze stacji Kanał 12 przedstawili w czwartek 14 przypadków ostrzeżeń i związanych z nimi działań lub zaniechań Netanjahu. Sygnały napływały od najwyższych przedstawicieli izraelskiego aparatu bezpieczeństwa, w tym ówczesnego ministra obrony Joawa Galanta, szefa sztabu armii Herciego Halewiego i szefa kontrwywiadu (Szin Betu) Ronena Bara.

Niezależnie od tych ustaleń Galant ocenił w prywatnej rozmowie, że wspólnie z Halewim i Barem ostrzegał premiera 10-15 razy - podał Kanał 12 na swojej stronie internetowej. Według stacji Netanjahu nie reagował na takie opinie, przekładał spotkania z przedstawicielami służb lub odmawiał ich przyjęcia. Niektóre sygnały pozostawały bez odpowiedzi. 

Minęły trzy lata od ataków 7 października

W atakach Hamasu i innych palestyńskich ugrupowań zbrojnych na Izrael 7 października 2023 roku zginęło blisko 1,2 tysiąca osób, a 251 zostało uprowadzonych do Strefy Gazy (w tym 209 żywych zakładników i ciała 42 zabitych).

Spośród uprowadzonych 166 zakładników uwolniono na mocy porozumień o zawieszeniu broni i wymianie więźniów, a ośmiu uratowała izraelska armia.

Izraelczycy upamiętniający ofiary festiwalu muzycznego Nova w trzecią rocznicę ataków z 7 października

Izraelczycy upamiętniający ofiary festiwalu muzycznego Nova w trzecią rocznicę ataków z 7 października

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/ATEF SAFADI

Według danych zebranych przez CNN spośród pozostałych 40 osób: 16 zostało zabitych przez porywaczy, 11 zginęło wskutek działań izraelskiej armii, pięć zmarło z powodu odniesionych ran, a przyczyny śmierci ośmiu pozostają nieznane.

Po ataku izraelska armia i służby przyznały, że nie zdołały mu zapobiec. Ze stanowisk odeszli między innymi szefowie sztabu i kontrwywiadu. Wciąż nie rozliczono jednak politycznych zaniedbań. Netanjahu nie przyznał się do osobistych błędów i od początku sprzeciwia się powołaniu niezależnej państwowej komisji śledczej, której członków wyznacza prezes Sądu Najwyższego. Koalicja rządząca forsuje zamiast tego projekt komisji wyłanianej przez parlament.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.

Były współpracownik Benjamina Netanjahu zabrał głos. O zakładnikach Hamasu: mogli wrócić wcześniej — KioskNews