Wysłannik Pentagonu przyleciał do Europy. Rozmawia o "NATO 3.0"
Zmiany forsowane przez USA mogą oznaczać nową epokę w funkcjonowaniu NATO. Europa miałaby przejąć większą odpowiedzialność za własną obronę, co może wpłynąć na równowagę sił w regionie. Dla Polski utrzymanie obecności amerykańskich wojsk to istotny element bezpieczeństwa narodowego.
Jak wygląda plan wizyty Colby’ego?
Podsekretarz obrony USA odwiedza Stuttgart, gdzie spotka się z dowódcami Dowództwa Europejskiego i Afrykańskiego Stanów Zjednoczonych. Następnie uda się do Mons w Belgii, do Kwatery Głównej Sojuszniczych Sił Europy. Finałem wizyty będzie Bruksela i briefing w Radzie Północnoatlantyckiej oraz rozmowy z przedstawicielami państw NATO.
Co oznacza przegląd rozmieszczenia sił USA?
Colby odgrywa kluczową rolę w analizie obecności wojsk amerykańskich na świecie. Administracja Donalda Trumpa chce, by Europa sama odpowiadała za konwencjonalną obronę, a USA ograniczyły swój kontyngent — z wyjątkiem Polski. To element szerszej strategii "NATO 3.0", która ma wzmocnić militarną gotowość Europy.
Co powiedział sekretarz obrony USA Pete Hegseth?
"Amerykanie będą kontynuować realizację 'NATO 3.0', dążąc do powrotu twardego sojuszu wojskowego, który będzie dysponował w Europie rzeczywistymi siłami wojskowymi zdolnymi do odstraszania" — oświadczył w połowie czerwca w Brukseli.
Czytaj też:
KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.