The Jerusalem PostIsrael, US elections demand accountability, not blind loyalty - opinionRTP DesportoFamalicão - AlvercaDaily MaverickAFTER THE BELL: Whether Boxer or the ANC, succession planning separates strong institutions from fragile onesESPNJets' 'Cleveland Brown' troll leads top NFL jabs of Week 5ESPN DeportesHurgando en la pelea del dueño de una terraza en Wrigleyville con los CubsVilaWebEl consum familiar empeny amb força l’economiaNOS SportBaansprinter Richardson, rivaal van Lavreysen, vlak voor WK uit Britse selectie gezetTechCrunchMeta releases its first frontier model, Muse WonderXatakaUn ciberataque pone patas arriba los frigoríficos de supermercados franceses y otro incidente afecta a cadenas europeasFox NewsFanatics Sportsbook Promo Code FOXNEWS350: Bet $20, Get $350 for Brewers-Dodgers, Rays-GuardiansRFI 中文巴黎车展:比亚迪表示法国已进入该公司工厂选址“候选名单”Wirtualna PolskaProkuratura zajęła się Kołodziejczakiem, Kreml mówi "nie" Zełenskiemu [SKRÓT DNIA]
The Daily Newsstand · Free, Always
Monday, October 12, 2026

Ma zachwycać architekturą i dźwiękiem. Po latach planowania rusza budowa

Translate
Wnętrze sali koncertowej Sinfonia Varsovia

180 milionów złotych na salę dla Sinfonii Varsovii

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Atelier Thomas Pucher / SV

16 lat po rozstrzygnięciu konkursu architektonicznego na salę koncertową Sinfonii Varsovii podpisano umowę z wykonawcą. W ciągu pięciu lat firma Warbud ma wybudować na warszawskim Kamionku efektowny gmach, otoczony "lewitującym" murem z aluminiowej siatki i wyremontować dwa historyczne budynki. Kontrakt opiewa na ponad 650 milionów złotych.

Umowę podpisali w poniedziałek dyrektor Sinfonii Varsovii Janusz Marynowski i prezes Warbudu Nicolas Dépret. Uroczystość odbyła się w pawilonie muzycznym przy Grochowskiej 272, jednym z trzech zabytkowych budynków, które zostały wyremontowane w ramach pierwszego etapu inwestycji. To obiekty z przełomu XIX i XX wieku, w których przez lata mieścił się Wydział Weterynarii Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Warszawa kupiła je od uczelni z myślą o bezdomnej orkiestrze jeszcze w 2009 roku.

Rok później rozstrzygnięto międzynarodowy konkurs architektoniczny. Jednogłośnie wygrała koncepcja austriackiej pracowni Atelier Thomas Pucher, ale realizacja była wciąż przesuwana z powodu ogromnych kosztów. Raz znalazła się nawet w centrum sejmowej awantury.

"Lewitująca" rama i ogród-foyer

Dyrektor Marynowski zapewniał, że projekt "nic nie stracił na swojej aktualności". A jednak się zmienił. Sześć lat temu zrezygnowano z budzącego kontrowersje wiszącego muru wokół głównych budynków. Zastąpi go częściowo przeźroczysta, stalowo-aluminiowa siatka.

- Chciałem uspokoić mieszkańców - nie będzie żadnego muru. Na pierwszym etapie projektu był wiszący mur z betonu, to była ciężka konstrukcja, która mogła niektórych przerazić. My się nie chcemy odgradzać. Ostatecznie będzie wisząca ażurowa rama, zrobiona z aluminium, ma dawać wrażenie lekkości - opisywał dyrektor Sinfonii Varsovii.

Konstrukcja będzie zawieszona trzy i pół metra na ziemią, na całej długości zostanie zachowane pod nią swobodne przejście. Między największym z zabytkowych gmachów a salą koncertową powstanie ogród. Jak zauważył Janusz Marynowski, przestrzeń ta będzie czymś w rodzaju ogromnego foyer. - Teren będzie już zawsze otwarty, nie mamy zamiaru robić ogrodzenia czy bramy - doprecyzował.

Tak ma wyglądać siedziba orkiestry Sinfonia Varsovia

Widok od ul. Grochowskiej

Widok od ul. Grochowskiej

Źródło zdjęcia: Atelier Thomas Pucher

Widok na narożnik Grochowska/Terespolska

Widok na narożnik Grochowska/Terespolska

Źródło zdjęcia: Atelier Thomas Pucher

Wnętrze sali koncertowej

Wnętrze sali koncertowej

Źródło zdjęcia: Atelier Thomas Pucher

Hall sali koncertowej

Hall sali koncertowej

Źródło zdjęcia: Atelier Thomas Pucher

Sala koncertowa na 1877 miejsc

Zanim jednak zabrzmią skrzypce, wiolonczele i fortepiany, "zagrają" młoty pneumatyczne, koparki i spychacze. - W ciągu 30 dni mamy przekazać plac budowy generalnemu wykonawcy, a wykonawca ma 42 miesiące, by oddać klucze do nowej sali koncertowej - zapowiedział dyrektor Marynowski.

Główną salę obliczono na 1877 foteli. W poniedziałek wielokrotnie podkreślano, że będzie to "największa sala koncertowa w Polsce". Ale Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach i Narodowe Forum Muzyki we Wrocławiu mieszczą niewiele mniej, bo około 1800 osób. Podobnie jak nieco starsze odpowiedniczki będzie wyrafinowana architektonicznie i dopracowana dźwiękowo (za akustykę odpowiadały firmy Müller-BBM i Eckhard Kahle Acoustics).

- Architekt w swojej fantazji posunął się daleko. Dwa z balkonów będą de facto zawieszone w powietrzu na takich strunach przymocowanych do sufitu – opowiadał Janusz Marynowski. Bardzo cieszył się, że Sinfonia Varsovia będzie miała własne garderoby, nawet, gdy koncertować będą tu inne zespoły. - Orkiestry gościnne będą miały swoje garderoby, więc codzienne życie naszej orkiestry nie będzie zakłócone - wyjaśnił.

Gmach zmieści także mniejszą salę koncertową na około 400 miejsc oraz pomieszczenia do prób i przestrzeń na działania edukacyjne - to bardzo istotny aspekt działalność SV. Będą tam także magazyny, biblioteka muzyczna i studia nagraniowe.

Doświadczony wykonawca

- Podchodzimy do tego projektu z pokorą, bo jest bardzo trudny - przyznał Karol Puszerkiewicz, członek zarządu Warbudu. Jednocześnie zauważył, że jego firma ma ogromne doświadczenie w realizacji najbardziej spektakularnych inwestycji kulturalnych w Polsce. W ostatnich latach Warbud wybudował m.in. Operę i Filharmonię Podlaską w Białymstoku, Filharmonię im. Mieczysława Karłowicza w Szczecinie, wspomniany już katowicki NOSPR, a w Warszawie Muzeum Sztuki Nowoczesnej. Według Puszerkiewicza, wielopoziomowy gmach na Kamionku będzie trudniejszym zadaniem nawet niż MSN posadowiony nad tunelami pierwszej linii metra.

Nie jest tajemnicą, że dziś filharmonie i sale koncertowe to najbardziej wymagające konstrukcyjnie i technologicznie obiekty. Czarną legendą w środowisku muzyki poważnej jest budynek Filharmonii nad Łabą w Hamburgu, którego budowa trwała prawie 10 lat (miały być trzy) i kosztowała 866 milionów euro (pierwotnie zakładano maksimum 77 milionów). Jak mówił przedstawiciel wykonawcy, poza samą salą, wyzwaniem będzie także "lewitująca" rama (w języku budowlańców to "trzy mosty 90-metrowe dookoła działki ze ścieżką spacerową") oraz fakt, że nowy obiekt będzie trzeba wbudować między dwiema zabytkowymi oficynami.

Harmonogram przewiduje zakończenie robót za trzy i pół roku. Pierwsze koncerty mają odbyć w 2030 roku. Kompleks jest pomyślany jako dom dla Sinfonii Varsovii, ale jego rola ma być znacznie większa. Będzie gościć koncerty gościnne i festiwale.

Namiot trzeba złożyć

Początek budowy to jednocześnie koniec dużego namiotu koncertowego, który kilka lat temu rozstawiono na tyłach działki, również po latach planowania.

- Zgłosiliśmy do miasta, które jest właścicielem namiotu, że niedługo będzie trzeba go zabrać. Były różne pomysły co z nim zrobić. Myślę, że nadal trzeba go wykorzystywać do celów kultury, ma świetną akustykę - zachwalał Janusz Marynowski. Ostateczne decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. - Jeszcze nie mamy nowej lokalizacji, ale szukamy. Pewnie na razie trafi do magazynu - przyznał Artur Jóźwik, dyrektor Biura Kultury w ratuszu.

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.