CNN TürkFındıkta ağustos ayı işlem hacmi belli olduRTP DesportoCampeã Madalena Costa lidera ambição lusa às medalhas no Mundial de patinagemPunchPhone-shy Brazilian president embraces selfies in push for re-electionInquirerThunderstorm advisory up in Metro Manila, other Luzon areas ThursdayThe Jerusalem PostAmerican, Russian officials meet on bringing US investor into Nord Stream gas pipeline to GermanyESPNTransfer rumors, news: Man United, Chelsea in race for Spurs academy starZDF heuteAktuelle Pressemitteilungen des ZDFUOLSão Paulo deve ter chuva isolada à tarde e máxima de 29°C nesta quinta (8)RapplerLIVE UPDATES: Impeachment trial of Vice President Sara DuterteBusiness AMDuitsland bouwt nieuwe marinebasis in Emden om NAVO-macht te versterken7sur7Après le fiasco de l’exécution ratée de Christa Pike, les États-Unis reprennent les mises à mortالنهارساهم في الحد من الاحترار المناخي... بـ 6 قرارات فقط
The Daily Newsstand · Free, Always
Thursday, October 8, 2026

Doniesienia w sprawie Marcina Romanowskiego. Tomasz Siemoniak: były takie informacje

Translate
Marcin Romanowski

Siemoniak o Romanowskim: były takie informacje w różnych kontekstach i każda taka informacja jest sprawdzana

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Radek Pietruszka/PAP

Priorytetem nie jest mówienie o tym, gdzie jest Romanowski tylko doprowadzenie go przed oblicze polskiego sądu - mówił Tomasz Siemoniak w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24. Ocenił też, jak na proces ścigania Romanowskiego może wpłynąć wydanie listu żelaznego. Pytany był także o doniesienia, że w Naddniestrzu Romanowskiemu pomagali polscy zakonnicy.

W zeszłym tygodniu sąd zgodził się na wydanie listu żelaznego dla ściganego Marcina Romanowskiego. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję. Nie ma jednak jak dotąd potwierdzenia, gdzie były wiceminister sprawiedliwości obecnie przebywa.

- Są różne poszlaki, w jakim miejscu może być - mówił w "Rozmowie Piaseckiego" minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. - Gdy służby były bliskie pewności, że jest w Naddniestrzu, a on jeszcze sam napisał, że jest w Naddniestrzu, to takie informacje przekazywaliśmy - wskazał.

Prokurator krajowy Dariusz Korneluk przyznał w TVN24, że nie jest pewne, że Romanowski przebywa za granicą. - Prokuratura wie najwięcej w tej sprawie - odparł Siemoniak. Jak zaznaczył, "priorytetem nie jest mówienie o tym, tylko doprowadzenie go przed oblicze polskiego sądu".

Przyznał jednak, że "służby nie mają pewności", gdzie jest obecnie były wiceminister sprawiedliwości. - To nie jest tak, że jakiś wielki aparat państwowy jest używany do tego, żeby jeździć po różnych krajach i go szukać. Zwłaszcza, że on się po prostu ukrywa - powiedział. Jak mówił, "to nie jest takie proste znaleźć kogoś, kto nie używa karty kredytowej i telefonu". - Natomiast są pewne poszlaki i za nimi idziemy, we współpracy z lokalnymi służbami - wskazał. 

Wątek zakonników z Naddniestrza

Siemoniak mówił, że "szansa na namierzenie go jest bardzo wysoka", lecz sprowadzenie go do Polski "wymaga współpracy z policją innego kraju".

- Dlaczego wedle wszystkich znaków na niebie i ziemi był w Naddniestrzu?  Bo tam nie ma państwa, które uzna Europejski Nakaz Aresztowania - wskazał minister. Jak podkreślił, "to nie jest tak, że nasze służby będą porywały ściganych polskich obywateli".

Wniosek Romanowskiego o wydanie listu żelaznego wysłany został z prorosyjskiego Naddniestrza. Według ustaleń mediów Romanowski mieszkał tam z pomocą prowadzonego przez polskich księży zakonu sercanów.

- Ja jestem ostrożny w przekazywaniu takich informacji,  które są informacjami operacyjnymi, zwłaszcza operacyjnymi innych służb - odparł Siemoniak. Potwierdził jednak, że "były takie informacje w różnych kontekstach i każda taka informacja jest sprawdzana".  

View the original on TVN24 →

KioskNews shows a cleaned-up reading view extracted from the publisher’s page — the original always lives on their site, not ours.